RSS
 

Notki z tagiem ‘Ukraina’

Z lewej na paradzie dziś w Doniecku, z prawej też – pani minister kultury Rep. Donieckiej

24 sie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciupcianie

 

Wojna Rosji – najnowocześniejsza forma konfliktu w XXI wieku

15 sie

Więcej >>>

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

Pomoc humanitarna Rosji

13 sie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciupcianie

 

Gdzie tu Smoleńsk?

23 lip

Skądinąd same słuszności:

Prawakom popieprzyło się w sprawie #MH17:

- nie rozbił się w Rosji

- nie lądował – mgły nie było

- ściętych drzew brak.

Gdzie tu Smoleńsk?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Smoleńsk

 

Kaczyński w TV Brednie o Ukrainie

03 gru

Całkiem możliwe, że TV Republika za sprawą obecności na swojej antenie Jarosława Kaczyńskiego zmieni nazwę na TV Brednie. Całkiem dobrze prezesowi PiS wychodzi bredzenie. Jedno co biegle potrafi.

W TV Brednie Kaczyński podnosił znaczenie swojej wizyty w Kijowie. Jak to on w ogóle nie śpi, a tylko myśli o Ukrainie. Prawda? Ostatni raz był na Ukrainie 7 lat temu, a jego wypowiedź o wschodnim sąsiedzie pochodzi z 2012 roku, gdy chciał Ukrainie odebrania Euro 2012.

O czym jeszcze Kaczyński mówił w TV Brednie? Jak to o czym, o wielkości swego brata Lecha, który w 2008 roku poleciał do Gruzji, aby wspomóc ten kraj w wojnie z Rosją. Szkoda, że prezes bredniarzom z TV Brednie nie przypomniał, jakim wynikiem ta wojna się zakończyła i jaki rzeczywiście polityk był pośrednikiem rozjemcą między stronami (prezydent Francji Nicolas Sarkozy – szybko przypominam).

Kaczyński nic nie zrobił – oprócz tej niedzielnej wizyty w Kijowie – dla sprawy ukraińskiej, lecz pozwala sobie pouczać i recenzować:

Ja, na miejscu kierownictwa państwa polskiego, dążyłbym do zwołania posiedzenia europejskich władz. ale podjęcia takiego ryzyka przez tych panów (Sikorskiego i Tuska) bym się nie spodziewał.

Kaczyński w każdym temacie tak bredzi. Zero dystansu do samego siebie. Gdyby potrafił się rozglądać w kraju i w Europie dojrzałby, że jest pośmiewiskiem.

Jego brat Lech to była kopia. Też fajtłapa – Jarosław bis. Silny jest w gębie, nie potrafi polemizować z nikim znaczącym. Ucieka, gdzie pieprz rośnie. Właśnie spieprza do takiej TV Brednie, bo mu tamtejsi dziennikarze nie podskoczą. Nie potrafią zadawać pytań, drążyć tematu.

Kaczyński miałby jakieś znaczenie i jego wizyta na Ukrainie, gdyby po powrocie z politykami innych partii był zdolny do sformułowania wspólnego polskiego głosu.

Zachowanie prezesa PiS po powrocie z Ukrainy (odmowa uczestniczenia w RBN) świadczy o jego antypolskiej polityce. To potrafi.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Polityka polska