RSS
 

Notki z tagiem ‘Monika Olejnik’

Macierewicz jako przedmiot wykładany na psychiatrii

02 wrz

radio

Dzięki Antoniemu Macierewiczowi zawód psychiatry znowu stał się atrakcyjny – łatwy w nauczaniu, trudniejszy w zastosowaniu.

Oto kretyn – pokazuje się na facjatę Macierewicza. Studenci na to: znamy, znamy. Ale jak go leczyć? Wszak na takie schorzenie nie wynaleziono lekarstwa.

Ścierą walić może tylko żona.

Do tej pory na takich krtynów wystarczał śmiech. Ten idiota jest odporny. Ten pacjent nie do wyleczenia trafił na nowe dowody.

Śmiejecie się? Pewnie – nie!

antoni macierewicz

- To, że działania nawigatorów rosyjskich i moskiewskich decydentów miały na celu doprowadzenie do katastrofy polskiego samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim i całą delegacją na pokładzie, nie pozostawia żadnych wątpliwości.

- My dysponujemy teraz prawdziwymi dowodami, w tym tymi, które ukrywała komisja Millera. Mamy wstrząsające wyznania członków tej komisji. A także nowe nagrania załogi tupolewa, które do tej pory nie były znane. Ale nie pochodzą one z pokładu polskiego samolotu.

Jedyne wytłumaczenie, że Macierewicz jednak wyrwał się z zakładu, zasadził się na bagnach pod Smoleńskiem i trachnął ze stingera.

radio TOK FM

Paweł Wroński apeluje do Andrzeja Dudy, aby powstrzymał pacjenta w ośmieszaniu ofiar katastrofy smoleńskiej i wszystkich innych wydarzeń historycznych, podczas których obchodów odczytywany jest apel smoleński, jak ostatnio podczas Września ’39:

macierewicz

„Nie apeluję do przeciwników Antoniego Macierewicza, nie apeluję do schorowanych kombatantów. Apeluję do prezydenta - zwierzchnika sił zbrojnych – członków Prawa i Sprawiedliwości oraz władz tej partii. Czy ktokolwiek, kto zachował jeszcze odrobinę zdrowego spojrzenia na rzeczywistość, może powstrzymać Antoniego Macierewicza? Niechaj to czym prędzej uczyni w imię godności żołnierza polskiego i godności ofiar katastrofy Tu-154.”

Nawet głupawa wdowa po gen. Błasiku dała się wrobić kretynowi, wręczając „błasiki” lotnikom w Krzesinach pod Poznaniem.

mina

Monika Olejnik ubolewa nad wszystkim. Nad Polską pisowską tylko można zawyć.

„Chce mi się wyć” – tak tylko można reagować. I zawyć do rozumu, który z Polski została przepędzony przez matołków prezesa Kaczyńskiego.

osiłki

„Błaszczak (…) w TVN 24 powiedział: „To bardzo charakterystyczne, że porozumienia strajkowe w Szczecinie i Gdańsku podpisywali w imieniu » Solidarności «tajni współpracownicy SB”.

Jak się to wszystko ma do pojednania? Może przydałby się w Polsce szewc Dratewka?

Podoba mi się metafora Olejnik z Dratewką. Jeżeli karmić smoka, to raz i skutecznie, bo będzie ział ogniem piekielnym i szczeźnie nam ojczyzna.

kropka nad i

Więcej >>>

 

Ziobro na kościelnym i kaczystowskim pasku

14 kwi

Zbigniew Ziobro wraca do pisowskich łask, wypuszczają go do mediów. Niczego nowego od niego nie słyszymy, tylko potwierdza skamielinę PiS i instrukcje kościelne, które recytuje.

Gościł u Moniki Olejnik w „Kropce nad i”, gdzie wypowiadał się o podpisanej przez prezydenta konwencji antyprzemocowej. Dwa szczegóły wychwyciłem, które świadczą, jak kiepski na rozumie jest były delfin Kaczyńskiego.

Mianowicie, iż „konwencja jest feministycznym wymysłem”.

Cholera, podpowiem mu, że feminizm jest feministycznym wymysłem.

I jeszcze jeden michałek: „twór, który ma uzasadniać ideologię gejowską”. To też o konwencji.

Lepszy w tym jest od ks. Oko, bo jeszcze nikt nie uzył pojęcia „ideologii gejowskiej”.

Szkoda strzępić języka, iż wpływy Kościoła obniżają poziom agresji, przemocy. Jest akurat odwotnie. Kościół już nie prowadzi na stos czarownic, ale chętnie by się odkuł.

Fragment rozmowy z Rafałem Rogalskim o tym, jak wykuwana jest w PiS smoleńszczyzna przez Antoniego Macierewicza.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Polityka polska

 

Szekspiriana (acz kaczystowskie)

09 kwi

Ten fragmencik z Twittera. Niezguła Jarosław tym Smoleńskiem dłubie nam w zębie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii K. jak ka

 

Hofman, nieodrodek Kaczyńskiego

28 mar

Pozwanie Adama Hofmana w trybie wyborczym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego uważam za bardzo ważne i – przede wszystkim – symptomatyczne.

Hofman stosuje strategię PiS: obrzuć błotem (w wersji hard: gównem), a zawsze coś się przylepi.

Tę strategię najlepiej stosuje prezes. Hofman w programie Moniki Olejnik starał się wmówić, że w komitecie poparcia Komorowskiego jest członek władz SKOK Wołomin Andrzej Kleszczewski.

Co zostało od razu odparte, Hofman złapany na kłamstwie.

Oczywiście takie chamstwa trzeba wypalać gorącym żelazem, aby z Hofmana zostały skwarki.

A SKOK-i są bardzo ważne. To PiS-u bank, przybudówka finansowa, którą chronili politycy tej partii przed nadzorem bankowym, jak mogli. Chronił przede wszystkim Lech Kaczyński i jego kamerdyner Andrzej Duda, obecny kandydat PiS na prezydenta.

Prezes Kaczyński kolejny raz w sprawach SKOK-ów mówi:  „Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne”.

Debata o SKOK-ach jest merytorycznie trudna, ale społecznie – wrażliwa, bo chodzi o oszczędności 2,5 mln ludzi, często właśnie zwykłych i niezamożnych. Zawiłość problemu wykorzystują politycy, gdy w słowach pełnych demagogii, z pominięciem wielu faktów, oceniają – jak w sobotę Kaczyński – że to „kolejna kampania zwrócona przeciwko uczciwemu człowiekowi, zmierzająca do tego, by wmówić ludziom, że białe jest czarne, a czarne jest białe”

- pisze Agata Kondzińska.

Kaczyński nie odpowiedział na konkretne pytania w sprawie SKOK:

* Czy na finiszu prac nad ustawą o SKOK-ach jesienią 2009 r. równie często Pałac wizytowali np. konstytucjonaliści, których opinie mogły mieć znaczenie przy pisaniu skargi konstytucyjnej?

* Czy Bierecki przynosił prezydenckim prawnikom opinie zlecane przez Kasę Krajową SKOK, której był szefem?

* Skąd w biurze prawnym i ustroju prezydenckiej kancelarii – nadzorowanym wtedy przez ministra Andrzeja Dudę – wzięła się bardzo obszerna ANONIMOWA opinia, której fragmenty przepisano we wniosku do Trybunału?

Tak groźnej partii dla Polski jak PiS nigdy nie była w naszych dziejach. Nic dobrego nie wnieśli, a na każdy temat kroją społeczeństwo, kłamią i chachmęcą.

Z innej beczki.

Oraz zdjęcie z Instagramu Wyborczej.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii K. jak ka

 

Monika Olejnik i jej idiota Joachim Brudziński

22 sie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Polityka polska

 

Eurodupowaty Czarnecki z PiS

14 kwi

Poseł PiS Ryszard Czarnecki mówi, jak mówi. Pluje.

W Radiu Zet w rozmowie z Moniką Olejnik redaktora nazywał „redator”.

A o sobie bardzo krytycznie.

Czarnecki nie jest eurodeputowanym, ale „eurodupowany”. Krótko pisząc: eurodupowaty.

Swego czasu ten ćmok intelektualny – Forrest Gump to przy nim geniusz – zamiast o w pół do pierwszej, powiedział: „w pół do pierwszą”.

PiS jego mać.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

Ruch Palikota jak Samoobrona

15 lut

 

Ruch Palikota brnie coraz bardziej. Taki ośli upór zawsze kończy się jednym – większą przegraną niż dzisiaj. Wanda Nowicka to dla Janusza Palikota i jego partii upadek.

 

Z upadku trzeba się dźwigać, a nie pogłębiać go.

 

Dwóch posłów RP Artur Dębski i Wincenty Elsner wystosowali list do marszałek Sejmu Ewy Kopacz:

 

„Zaniepokojeni ostatnimi informacjami dotyczącymi przyznania wysokich nagród przez prezydium Sejmu marszałkowi Sejmu i wicemarszałkom Sejmu oraz zobowiązani pytaniami naszych wyborców dotyczącymi gospodarowania środkami publicznymi w czasie trudnym dla naszego państwa, zwracamy się z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kosztów funkcjonowania gabinetów marszałka Sejmu i wicemarszałków.”

 

Posłowie chcą wiedzieć:

 

* ile kosztuje utrzymanie każdego z pięciu gabinetów wicemarszałków oraz gabinetu marszałka,

* ilu pracowników zatrudnia każdy z członków prezydium Sejmu i ile im płaci,

* jakie są koszty podróży służbowych i jakie wynagrodzenie kierowców

* ile z funduszu reprezentacyjnego wykorzystał każdy z marszałków

- Gdy już to dostaniemy, będziemy pytać co dokładnie zrobili wicemarszałkowie i marszałek Sejmu pełniąc swoje funkcje. Z kim się spotykali i jakie korzyści z tego mamy jako kraj – mówi mi Artur Dębski, poseł RP.

 

A nie musieliby pisać do Ewy Kopacz, ale spojrzeć do stenogramów obrad. Tydzień temu Beata Szydło z PiS w trakcie debaty nad wnioskiem o zmniejszenie liczby wicemarszałków wyłożyła:

 

„Z prostych wyliczeń wynika, że utrzymanie funkcji wicemarszałka w skali roku – i wliczam tu nie tylko wynagrodzenia, nie tylko te nagrody, o których była mowa, ale również utrzymanie gabinetów, tego wszystkiego, co wiąże się z pełnieniem tej funkcji – to jest koszt ok. 500 tys. zł rocznie.”

 

Ruch Palikota można porównać do PiS, ale też do Samoobrony, która lubiła blokować Sejm. Mieli jednego takiego posła kurdupla, który nazywał się Filipek (imienia nie pamiętam), w czasie blokady trybuny sejmowej skakał po stole marszałkowskim, jak małpa.

 

Właśnie jego ci posłowie RP przypominają małpy, które dostały banana (diety poselskie), ale zobaczyły cytrusy i kokosy, wrzeszczą: – A my, a my?

 

Ci posłowie i Palikot nie potrafią przegrywać. Wypomina to Monika Olejnik:

 

Widać, że Palikot nie potrafi przegrywać. Oby nie ziściła się „Seksmisja”: Palikot i poseł Dębski tak jak Stuhr z Łukaszewiczem buszują po mieście kobiet. A jak wiadomo z filmu, z miasta kobiet trudno uciec.

A na koniec zacytuję panu posłowi jego ukochanego Gombrowicza: „Cóż z tego, że Syfon skonał. Miny, które robił podczas pojedynku, przywarły mu do twarzy. Nie tak łatwo wyzbyć się min, twarz raz naruszona nie wraca się sama, nie jest z gumy”.

Palikot mówi, że Wanda Nowicka upadła, ale chyba to jest jego upadek. A ratowników nie widać. (Wyborcza.pl)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce