RSS
 

Notki z tagiem ‘Anna Grodzka’

Rynsztok Pawłowicz i Palikota – Żakowski piętnuje okrutny język debaty publicznej

13 lut


W świeżej „Polityce” Jacek Żakowski mierzy się z okrucieństwem debaty publicznej: „W USA, podobnie jak w Polsce, prymitywna prawica atakuje poprawność. Ale tam to jest margines. U nas prymitywny nurt zdominował debatę. Okrucieństwo debaty znieczula na okrucieństwa w innych sferach życia i je stymuluje”.

 

Ostatnie przykłady są nader znamienne. Język politycznego dyskursu przenosi się na inne poziomy, na ten nasz powszedni, codzienny, w którym przestajemy posługiwać się argumentami, a w ruch idą inwektywy. Niewielu tego jest świadomych. Nie chodzi o „ubarwianie” języka tzw. łaciną kuchenną, interpunkcją wielu, bo gdy nie powiedzą k…, nie będziemy wiedzieli, że w tym miejscu winien znajdować się oralny przecinek.

 

Chodzi o powszednie okrucieństwo, którego znieczulica jest tylko łagodną odmianą. Zadawanie bólu innemu w imię naszych racji (uzurpatorskich często).

 

Żakowski: ”Jako społeczeństwo wdrażamy się do okrutnych procedur, beztrosko zadajemy sobie ból, spokojnie znosimy widok okrucieństwa wobec innych”. Dziennikarz „Polityki” podaje m.in. „popisy” posłanki PiS Krystyny Pawłowicz, która na spotkaniu z wyborcami obrażała Annę Grodzką. Podobnym okrucieństwem wobec drugiej osoby wykazał się Janusz Palikot, mówiąc o „gwałcie” w kontekście zachowań Wandy Nowickiej.

 

Palikot takim potraktowaniem sprawy – dla niego politycznej, a nie moralnej, jak chce przekonać gawiedź – stworzył przestrzeń dla wulgarnych bytów politycznych: ”Zachęcił innych do tego, by jej bronić. Gdyby sprawę załatwił delikatnie, za zamkniętym drzwiami, na posiedzeniu klubu czy partii, Nowicka sama podałaby się do dymisji”.

 

Żakowski zwraca uwagę, że w USA, podobnie jak u nas w Polsce, „prymitywna prawica” atakuje poprawność. Tyle że tam nie ma ona aż tak dużego znaczenia. W Polsce debatę zdecydowanie zdominował właśnie ten prymitywny nurt. Wpadamy w błędne koło, bowiem taki poziom debaty znieczula także w innych sferach życia. „Słowa Krystyny Pawłowicz i setki podobnych wypowiedzi, programowo odrzucających poprawność polskich polityków, publicystów, duchownych, kulturowo autoryzują okrucieństwo „skurwiela za szybą”, komorników, prokuratorów, kamieniczników i milionów ludzi obojętnych na cierpienie innych. Wbrew temu, co się przeciwnikom poprawności wydaje, takie słowa bolą nie tylko tych, w których są wymierzone, ale wszystkich”.

 

Arbitrem w sprawie Palikota nie może być on sam. Elektorat wyda na niego wyrok. Lecz publicyści i ci, którym jakość życia i język debaty nie są obojętne, muszą reagować.

 

A za ostatnie „wyczyny” Pawłowicz, Palikot i kilku innych winni dostać czerwone kartki. I ten akt napiętnowania powinien być przypominany, bo żadne arbitraże Komisji Etyki nic nie wniosą, są z gruntu polityczne, chronią własnych, ganią konkurentów.

 

Palikot i Pawłowicz to dwie przeciwległe strony politycznego medalu, ale ciągle to ten sam medal: dewaluacja życia publicznego, które zmierza do rynsztoka.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

Wanda Nowicka pozostała wicemarszałkinią

08 lut

Wniosek Ruchu Palikota o odwołanie Wandy Nowickiej z wicemarszałka Sejmu przepadł z kretesem. Głosowało tylko za nim 45 posłów, a przeciw było 245.

 

Mimo, że Janusz Palikot z trybuny apelował: - Proszę was, żebyście uszanowali naszą decyzję. Czy chcecie wystąpić w roli polskiego kołtuna? To właśnie osoba Anny Grodzkiej jest drugim powodem, dla którego nie chciecie uszanować tej decyzji. Macie coś przeciwko tej kandydaturze? To uszanujcie tradycję w parlamencie i udowodnijcie, że nie jesteście kołtunami.

 

Nowicka, którą do kołtunów trudno zaliczyć, ma odmienne zdanie od swojego szefa Palikota: - Nie czuję się winna. Zostałam potraktowana w sposób instrumentalny. To co wspaniałe, to ogromna solidarność ze strony wielu środowisk. Bez względu na wynik, który zaakceptuję, będę robiła to, co robię. Mam bogate plany. Sejm przyjazny kobietom, swoje ustawy.

 

W Ruchu Palikota zaszwankowało. Jedna z najważniejszych twarzy – Nowicka – stawia się Palikotowi. Jakieś rozstrzygnięcie musi zapaść wewnątrz partii. Palikot popełnił ogromny błąd i teraz oraz w przyszłości za niego zapłaci.

 

Co wcale nie znaczy, że wszyscy ci, którzy głosowali przeciw odwołaniu Nowickiej, są przeciw Annie Grodzkiej. Wielu posłów PO wprost wyrażało aprobatę dla Grodzkiej. Koronkowa robota nie wyszła Palikotowi i chyba nie mogła wyjść – za dużo w niej było PR.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

O związkach partnerskich u Tomasza Lisa

05 lut

 

Związki partnerskie ciągle na tapecie. O swoich planach i obawach opowiadała w „Tomasz Lis na żywo” Anna Grodzka. Później o istocie związków partnerskich rozmawiali Joanna Kluzik-Rostowska, Karolina Korwin-Piotrowska, John Godson i prof. Ireneusz Krzemiński.

 

– Poza tym, że więcej się o mnie mówi, to nic się nie zmieniło – stwierdziła Anna Grodzka. – Przyglądałam się celebrytom i myślałam, że mają ciężko, to nie jest mój żywioł, wolałabym nie być rozpoznawalna – mówiła w „Tomasz Lis na żywo”. Zapewniła, że odbiera sporo sympatii po sejmowej debacie o związkach partnerskich. – Wiem, że są ważniejsze problemy, ale ten jest ważny. Mamy biedę, rozwarstwienie, głodne dzieci, ale trzeba mówić, że potrzebne jest działanie razem, żeby nie było wykluczonych – apelowała Grodzka.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

Terlikowski o Grodzkiej

04 lut

 

Odezwał się Tomasz Terlikowski, nie mógł sobie darować, aby kilkoma słowami nie potraktować Anny Grodzkiej. Tak te typy mają. Musi brechtać (od Brechta).

 

„Moim zdaniem to byłoby przede wszystkim przekroczenie granicy śmieszności. Dlatego, że jest jasne, że ten człowiek poza tym, że się upodobnił do innej płci nie ma jakichś zasług politycznych”.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

Środa: Annie Grodzkiej puściły nerwy

04 lut

 

Magdalena Środa w „SE”: - Puściły jej nerwy. (…) W obliczu tego pogaństwa z PiS każdemu puścić mogą. Mnie też puszczają.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

Anna Grodzka: Nie jestem pancerna

04 lut

 

Anna Grodzka mówi o swoim ludzkim lęku: – Nie jestem pancerna i też się trochę boję tego, co może się wydarzyć. Ale robię swoje.

 

I na to liczy prawica. Będą atakować, aż może się uda, przeciwnik podda.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

Gowin poprze Grodzką

01 lut

 

Janusz Palikot w TVN24 powiedział, że Annę Grodzką na wicemarszałka Sejmu poprzez Jarosław Gowin i duża część konserwy PO.

 

Ho, ho, ho – zapieję, jak św. Mikołaj, gdyby miało tak się stać.

 

Inna jeszcze spodobała mi się alegoria Palikota. Warto było ją usłyszeć: - Chciałbym by doszło do sytuacji, w której Krystyna Pawłowicz wchodzi na mównicę sejmową, a głosu udziela jej Anna Grodzka. Czy dla tego widoku nie warto tego zrobić?

 

Następne moje: Ho, ho, ho.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce