RSS
 

Mińsk (12.02.15)

 

Kruche porozumienie podpisane w Mińsku

Tomasz Bielecki, 12.02.2015
Francois Hollande, Władimir Putin, Angela Merkel i Petro Poroszenko podczas spotkania w MińskuFrancois Hollande, Władimir Putin, Angela Merkel i Petro Poroszenko podczas spotkania w Mińsku (Andrei Stasevich / AP (AP Photo/BelTA, Andrei Stasevich))

Szczyt przywódców Ukrainy, Rosji, Niemiec i Francji w Mińsku doprowadził po 16 godzinach rozmów do porozumienia o zawieszeniu ognia. Podstawy rozejmu są jednak bardzo kruche. Poroszenko odpuścił wymóg szybkiej kontroli Kijowa nad granicą z Rosją
Prezydent Władimir Putin potwierdził, że zawieszenie ognia powinno zacząć się o północy z soboty na niedzielę. Natomiast prezydent Petro Poroszenko zapowiedział szybką i całkowitą wymianę jeńców, która – jak oświadczył – obejmie też pilotkę Nadię Sawczenko, prowadzącą teraz protestacyjną głodówkę w rosyjskim więzieniu. Moskwa oskarża ją o „udział w zabójstwie rosyjskich dziennikarzy” w Donbasie.

Porozumienie co do „wdrażania ugody rozejmowej z września 2014 r.” (także zawartej w Mińsku) zostało podpisanie nie przez przywódców obradujących w Mińsku, lecz – pod ich presją – przez „grupę kontaktową” pod patronatem OBWE. W jej skład wchodzą reprezentanci Kijowa, Moskwy oraz samozwańczych „republik ludowych” z Donbasu.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk zaprosił na dziś prezydenta Poroszenkę do Brukseli, by wspólnie z Merkel i Hollande’em zdał relację z Mińska na szczycie UE.

Poniżej opisujemy kluczowe postanowienia porozumienia na podstawie – wciąż nieoficjalnej – publikacji na stronach rosyjskiego radia ”Echo Moskwy”.

Strefa buforowa

Porozumienie obejmuje wycofanie ciężkiej broni ze strefy buforowej szerokiej na 50-70 km (a dla niektórych rodzajów broni nawet do 140 km), rozdzielającej wojska Ukrainy od separatystów. Wycofywanie broni powinno zacząć się dwa dni po zawieszeniu ognia i zakończyć w czasie do dwóch tygodni. Tak duża, 50-70 – kilometrowa szerokość tej strefy to zmiana w porównaniu do września 2014 r., bo wtedy mówiono tylko o 30 km.

Ponadto ta nadzorowana przez OBWE, częściowo zdemilitaryzowana strefa ma obejmować obszar między linią demarkacyjną z września 2014 r., a obecną linią frontu. To oznacza co najmniej częściowe uznanie zdobyczy terytorialnych rebeliantów z okresu po – nieprzestrzeganym przez nich – rozejmie z września 2014 r.

Nowelizacja ukraińskiej konstytucji

Dzisiejsze porozumienie zobowiązuje Kijów do zmian w konstytucji do końca 2015 r., które powinny wprowadzić decentralizację Ukrainy i zatwierdzić „specyfikę” rejonów Donbasu zajmowanych przez rebeliantów. Ponadto ich status specjalny powinna znacznie wcześniej potwierdzić ustawa, a umocnić – wybory regionalne w tych rejonach. – Nie ma mowy o federalizacji Ukrainy – zastrzegał Poroszenko.

Kijów ma wznowić finansowanie Donbasu

Porozumienie zobowiązuje Kijów do prac nad wznowieniem działań sieci bankowej w Donbasie – tu swą pomoc Hollande i Merkel zapowiedzieli w odrębnej deklaracji (wspólnej z Poroszenką i Putinem), popierającej porozumienie „grupy kontaktowej”. Ukraina ma wziąć się za przywracanie wypłat świadczeń socjalnych (np. emerytur i rent) w rebelianckiej części Donbasu. To spełnienie żądań Moskwy, by Kijów wziął rebeliantów na swój garnuszek.

Granica wciąż pod kontrolą Rosji

Bodaj najważniejsze ustępstwo Poroszenki to rezygnacja z szybkiego odebrania separatystom kontroli nad granicą między Ukrainą i Rosją na tych odcinkach, które są teraz w rękach rebeliantów. Rosja przerzuca przez tę granicę broń, żołnierzy i ochotników do Donbasu. Dlatego Kijów chciał oddać tę granicę pod silny nadzór OBWE, ale skończyło się na rozwiązaniach niezwykle bliskich wyjściowym żądaniom Kremla.

Otóż, Kijów – wedle dzisiejszego porozumienia – miałby zacząć przejmować kontrolę nad granicą po wyborach regionalnych w rebelianckim Donbasie, a ten proces miałby się zakończyć dopiero po reformie konstytucji Ukrainy (decentralizacja plus uwzględnienie „specyfiki” Donbasu).

Co więcej, przejmowanie kontroli Kijowa nad granicą ma się odbywać w porozumieniu z w regionalnymi władzami separatystycznego Donbasu i w ramach „grupy kontaktowej (OBWE, Kijów, Moskwa, separatyści). Wygląda na to, że realizacja postulatu Kijowa, domagającego się uszczelnienia granicy, została przesunięta na święty Nigdy.

Dzisiejsza ugoda ogólnikowo powtarza wrześniowy punkt porozumienia rozejmowego wzywający do wycofania zagranicznych wojsk z Ukrainy.

Czy sprawa Ukrainy została zamieciona pod dywan?

Czy Europa uzna dzisiejsze porozumienie za satysfakcjonujące? Unia sparzyła się już po podpisaniu we wrześniu w Mińsku zawieszenia broni. Walki ustały tylko na niecałe dwie doby. I choć separatyści podjęli nową wielką ofensywę dopiero w styczniu, to w trakcie całego „rozejmu” lała się krew.

W środę wysoki urzędnik UE przestrzegał: – Nawet jeśli w Mińsku zostaną uzgodnione konkretne kroki ku pokojowi, to z wnioskami będziemy czekać na ich realizację. Podpisy nie wystarczą. Przeciwnie, jeśli eskalacja w Donbasie nie ustanie, wróci temat nowych sankcji gospodarczych.

Teraz sankcje UE przeciw Rosji obejmują m.in. ostre restrykcje dla banków państwowych w dostępie do europejskich rynków finansowych oraz częściowe embargo na eksport nowoczesnego sprzętu i technologii dla przemysłu naftowego. Sankcje te wygasną w lipcu. Aby je przedłużyć, potrzeba jednomyślności 28 krajów Unii. – Dochodzą nas słuchy, że Kreml powtarza wielkiemu biznesowi: „Wytrzymajcie do lipca” – mówi nam zachodni dyplomata.

Amerykańskie ostrzeżenie

W przeddzień szczytu w Mińsku do Putina zadzwonił Barack Obama. – Jeśli Rosja będzie kontynuować agresywne działania na Ukrainie, to wzrosną ich koszty dla Moskwy – ogłosił potem Biały Dom.

wyborcza.pl

Oto porozumienie z Mińska punkt po punkcie

Ludmiła Anannikova, 12.02.2015
Przwódcy Rosji, Niemiec, Francji i Ukrainy podczas spotkania w MińskuPrzwódcy Rosji, Niemiec, Francji i Ukrainy podczas spotkania w Mińsku (Alexander Zemlianichenko / AP (AP Photo/Alexander Zemlianichenko, Pool))

Przetłumaczyliśmy z języka rosyjskiego oficjalny dokument w sprawie zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy, wynegocjowany w stolicy Białorusi przez przywódców Ukrainy, Niemiec, Francji i Rosji.
1. Natychmiastowe i pełne wstrzymanie ognia w poszczególnych rejonach obwodu donieckiego i ługańskiego; jego pilne przestrzeganie zaczyna się od północy 15 lutego czasu kijowskiego.2. Odsunięcie wojsk przez obie strony w celu utworzenia strefy bezpieczeństwa (50 km w przypadku systemów artyleryjskich o kalibrze 100 mm i większych oraz 140 km dla wyrzutni rakiet). Wyprowadzenie wojsk powinno się zacząć nie później niż drugiego dnia od zawieszenia broni i zakończyć się przed upływem 14 dni. Procesowi mają towarzyszyć obserwatorzy OBWE [Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie]. Ma go także wspierać grupa kontaktowa [składa się z przedstawicieli Ukrainy, Rosji i OBWE].

3. Zapewnienie efektywnego monitoringu zawieszenia broni poczynając od pierwszego dnia przez OBWE.

4. Rozpoczęcie już pierwszego dnia po odsunięciu wojsk dialogu na temat przeprowadzenia miejscowych wyborów zgodnie z ukraińskim prawem oraz ustawą „O tymczasowym trybie lokalnego samorządu w poszczególnych rejonach donieckiej i ługańskiej republik” [przyjętej w zeszłym roku po podpisaniu na początku września pierwszego porozumienia w Mińsku; przewidywała ona wprowadzenie szczególnego statusu władz samorządowych w tym regionie na okres trzech lat oraz zwolnienie od odpowiedzialności karnej uczestników trwających tam wydarzeń; potem prezydent Poroszenko anulował ustawę, bo rebelianci nie dotrzymali warunków umowy z Mińska]. Nie później niż w ciągu 30 dni od daty podpisania dokumentu należy przyjąć postanowienie Rady Najwyższej ze wskazaniem terytorium, które obejmie szczególny tryb zgodnie z prawem Ukrainy „O tymczasowym trybie lokalnego samorządu w poszczególnych rejonach donieckiej i ługańskiej republik”

5. Zapewnienie amnestii poprzez wprowadzenie prawa o zakazie prześladowania osób w związku z wydarzeniami mającymi miejsce w donieckiej i ługańskiej republikach.

6. Zapewnienie uwolnienia i wymiany wszystkich zakładników i osób przetrzymywanych bezprawnie na zasadzie „wszyscy za wszystkich”. Ten proces powinien zostać zakończony w ciągu pięciu dni od zawieszenia broni.

7. Zapewnienie dostępu, dostawy, przechowywania i rozdzielenia pomocy humanitarnej w oparciu o mechanizmy międzynarodowe.

8. Określenie modelu odbudowy relacji społecznych i ekonomicznych, włącznie z wypłatami socjalnymi takimi jak emerytury i inne. W tym celu Ukraina odbuduje zarządzanie systemem bankowym w rejonach objętych konfliktem i możliwe, że zostanie wprowadzony międzynarodowy mechanizm ułatwiające dokonywanie przelewów socjalnych.

9. Przewrócenie pełnej kontroli Ukrainy nad granicą w całej strefie konfliktu. Proces powinien się zacząć pierwszego dnia po miejscowych wyborach i zakończyć się do końca 2015 r.

10. Wyprowadzenie jednostek wojskowych innych państw, techniki wojskowej oraz najemników z terytorium Ukrainy pod nadzorem OBWE. Wszystkie nielegalne grupy bojowników powinny zostać pozbawione broni.

11. Przeprowadzenie konstytucyjnej reformy na Ukrainie. Zmiany mają wejść w życie do końca 2015 r. Mają zakładać decentralizację (z uwzględnieniem szczególnych cech poszczególnych rejonów donieckiej i ługanskiej republik), a także przyjęcie ustawy o szczególnym statusie poszczególnych rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego do końca 2015 r.

12. Na podstawie ustawy Ukrainy „O tymczasowym trybie lokalnego samorządu w poszczególnych rejonach donieckiej i ługańskiej republik” sprawy dotyczące miejscowych wyborów będą omawiane i uzgadniane z przedstawicielami poszczególnych rejonów donieckiej i ługańskiej republik w ramach trójstronnej grupy kontaktowej. Wybory zostaną przeprowadzone z dotrzymaniem standardów OBWE i przy monitoringu z jej strony.

13. Intensyfikowanie działalności trójstronnej grupy kontaktowej, w tym utworzenie grup roboczych ds. realizacji mińskich porozumień.

wyborcza.pl

Dodaj komentarz