RSS
 

Jola Sacewicz, 28.07.2017

 

Manewr Kremlowski z Nowogrodzkiej

Jolanta Sacewicz, 27 lipca 2017

Świat nas ostrzega: DUDA NIE JEST PRZYJACIELEM OPOZYCJI. ZAGRYWKA Z WETAMI JEST DOBRZE ZNANA JAKO TZW „MANEWR KREMLOWSKI”, często stosowany przez Putina. Putin kilkakrotnie najpierw uśmiercał ostre, kontrowersyjne ustawy (vide o zakazie „propagandy” LGBTQ), a potem uchwalało się je ponownie w wersji trochę lighter. Tłumy się uspokajają, opozycja rozmiękcza, tworzy się „merytoryczną” opozycję wewnętrzną (w odróżnieniu od tej złej, „zdradzieckiej” i „totalnej”), z którą potem maszeruje się dalej ręka w rąsię.

Świat nas ostrzega: DUDA NIE JEST PRZYJACIELEM OPOZYCJI. ZAGRYWKA Z WETAMI JEST DOBRZE ZNANA JAKO TZW „MANEWR KREMLOWSKI”, często stosowany przez Putina. Plan akcji wyglada tak:

1. Przedstawia się mocno „PRZESADZONE” projekty ustaw. Wzbudza furię tłumów, ostre reakcje zagranicy itp, itd. Przegłosowuje się je doprowadzając napięcie szczytu.

2. Wówczas prezydent wkracza na scenę, robi Rejtana i wetuje najbardziej złowieszcze ustawy. Opozycja i tłumy w ekstazie. PiS zaskoczony i „zdradzony”. Zagranica już mniej naburmuszona. Pustoszeją ulice, choć Paweł Kasprzak zdziera gardło, by stać. Obóz antypis chucha delikatnie w tlącą się nadzieję na konflikt „na górze” i rozłam w PiSie. Naiwni i wielkoduszni gotowi są nawet bronić prezydenta przed jego własnym PiSem i budować wokół niego obóz polityczny. Część PiSu, która wstydzi się Kaczyńskiego przylega ciasno do Dudy. Dla nich z Adriana wykluł się Andrzej.

3. Duda przedstawia swoje ustawy. W parlamencie PiS je ostro „przyprawia” swoimi poprawkami i przegłosowuje. Są prawie tak samo niszczące dla systemu sprawiedliwości, jak te zawetowane, ale to są DUDY projekty i Duda nie będzie SWOICH ustaw blokować.

4. Duda zostaje wykreowany na wewnętrzna opozycję. „Redaktor” Pereira już okrzyknął Dudę w TVPiS jedyną „MERYTORYCZNĄ OPOZYCJĄ”. Portal Pikio ogłasza w tytule: „Prezydent Duda zaproponuje radykalne zmiany.Wbrew PiS”!

5. Do nowych wyborów stają w przyjaznej rywalizacji i koalicji: okołoprezesowy PiS Czerstwo-Różańcowy – z Antonim i groźną Betti oraz okołoprezydencki PiS Cool-Konserwa – z Ziemkiewiczem i „think tankami”.

PiS Czerstwo-Różańcowy bierze kiboli, rozwodnione ONRy, nazioli, Pawłowicz i cały obciach, a PiS Cool-Konserwa tych co się prezesa wstydzą, są dumni, że Andrzej mówi po angielsku i wierzą, że można go odchudzić, by znów wyglądał jak Kwaśniewski w kampanii. Ta koalicja sił socjalnej, populistycznej „prawicy” wygrywa wybory, Andrzej bierze druga kadencję i już!

Bloomberg opisał to ostatnio, jako „zabieg kremlowski”, wielokrotnie stosowany przez PUTINA.

Putin kilkakrotnie najpierw uśmiercał ostre, kontrowersyjne ustawy (vide o zakazie „propagandy” LGBTQ), a potem uchwalało się je ponownie w wersji trochę lighter. Tłumy się uspokajają, opozycja rozmiękcza, tworzy się „merytoryczną” opozycję wewnętrzną (w odróżnieniu od tej złej, „zdradzieckiej” i „totalnej”), z którą potem maszeruje się dalej ręka w rąsię.

Pytanie ciśnie się na usta: To skąd po wetach to zaskoczenie w PiSie, to oburzenie?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Na manewr kremlowski umawia się bardzo wąskie grono. Reszta partii nie musi więc udawać zaskoczenia. Ta reszta jest autentycznie zapowietrzona i wkurzona. Wszystko według planu. Podział jest wkalkulowany w manewr.

Poniższy link zawiera artykuł z agencji Bloomberg opisujący, jak się robi „manewr kremlowski” w Moskwie i jak bliźniaczo wyglada to co się zdarzyło w Polsce.

https://www.bloomberg.com/view/articles/2017-07-25/poland-s-president-is-no-friend-of-the-opposition

PS.
Z ostatniej chwili:

Kaczyński:

W krótkim czasie sprawa sądów zostanie załatwiona. Reforma musi być radykalna.

- Sprawa (sądów) jest za nami, przeszłości się nie cofnie, idźmy do przodu, idźmy w ten sposób, żeby było jasne i to w krótkim czasie, że ta sprawa zostanie załatwiona i że będzie to oznaczało, że także kolejne sprawy, które mamy jeszcze do załatwienia z tych najważniejszych – jak dekoncentracja mediów – też będą załatwione. Chociaż też przecież będzie pewnie wielki opór – powiedział.

naTemat.pl

Dodaj komentarz