RSS
 

Barańczak

 

Stanisław Barańczak nie żyje. Wybitny polski poeta i tłumacz miał 68 lat

mig, 26.12.2014
Stanisław BarańczakStanisław Barańczak (Fot. SŁAWOMIR KAMISKI)

Stanisław Barańczak nie żyje – informuje „Gazeta Wyborcza”. Wybitny polski poeta, tłumacz i eseista zmarł w swoim domu na przedmieściach Bostonu w USA. Miał 68 lat, od długiego czasu cierpiał na chorobę Parkinsona.
Stanisław Barańczak zmarł dziś w nocy w domu na przedmieściach Bostonu – w Newtonville - informuje „Gazeta Wyborcza”. Urodzony w 1946 r. Barańczak był jednym z członków-założycieli KOR – Komitetu Obrony Robotników, przez który przewinęły się najważniejsze postacie solidarnościowej opozycji. Ten absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w 1968 r. wydał debiutancki tom wierszy „Korekta twarzy”.Jeden z twórców Nowej Fali

Barańczak był jednym z najważniejszych twórców tzw. Nowej Fali – powojennego prądu w polskiej poezji, skupiającego poetów debiutujących w II połowie lat 60. Przeżyciem pokoleniowym tej generacji były Marzec 1968 i Grudzień 1970. Do znanych przedstawicieli tego nurtu należeli Julian Kornhauser, Adam Zagajewski, Ryszard Krynicki i właśnie Barańczak.

Nową Falę charakteryzowała krytyka wobec poetów z poprzednich „pokoleń” za to, iż nie potrafili opisywać współczesnej rzeczywistości w inny sposób niż negatywnie, przez pryzmat groteski. Charakterystycznym elementem poezji Nowej Fali było wykorzystywanie zwrotów charakterystycznych dla języka mediów, pism oficjalnych, urzędowych ankiet i języka ulicy.

Kariera i opozycja

Najważniejsze utwory Barańczaka to „Jednym tchem” i „Tryptyk z betonu, zmęczenia i śniegu”. Inne ważne dzieła poety to „Dziennik poranny” i „Widokówka z tego świata”. W 1999 roku otrzymał nagrodę NIKE za tom „Chirurgiczna precyzja”. Był też znakomitym tłumaczem, przełożył na polski m.in. wiele dzieł Williama Szekspira.

Pracę twórczą Barańczak łączył z pracą zawodową – wykładał na uniwersytecie. Miał też bogatą kartę jako opozycjonista. W PZPR był tylko dwa lata – od 1967 do 1969 r. Był sygnatariuszem Listu 59 i członkiem-założycielem Komitetu Obrony Robotników, razem z innymi działaczami opozycji głodował w intencji uwolnienia aresztowanych w wypadkach Czerwca 1976 r.

Za działalność w KOR w 1977 r. Barańczak został usunięty z uczelni. SB, chcąc poetę zdyskredytować, oskarżyła go o wręczenie łapówki. Dostał rok więzienia w zawieszeniu.

Proces i emigracja do USA

Po sfingowanym procesie Stanisław Barańczak stracił pracę, ale już na początku lat 80. – mimo aktywnej działalności w „Solidarności” – wrócił na uczelnię. Jak się okazało, na krótko. W 1981 r. otrzymał propozycję pracy na Uniwersytecie Harvarda i wyjechał do USA. Po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego zdecydował się pozostać na stałe w Stanach Zjednoczonych. Już z emigracji uczestniczył w pracach redakcji paryskich „Zeszytów Literackich”, był też (w latach 1986-90) redaktorem naczelnym „The Polish Review”.

Zmarł 26 grudnia 2014. Cierpiał na chorobę Parkinsona.

TOK FM

Dodaj komentarz