RSS
 

Palikot

 

Palikot wymienia błędy, które popełnił w tej kadencji. „Przekroczyłem granice w krytyce Kościoła”

Osi, PAP, 20.12.2014
Janusz Palikot w RzeszowieJanusz Palikot w Rzeszowie (&Fot. Patryk Ogorzaek / Agencja Gazeta)
Zaskakujący wpis pojawił się na blogu Janusza Palikota w serwisie naTemat.pl. Lider TR, znany ze swojego antyklerykalizmu, przygotował coś w rodzaju rachunku sumienia. Wymienia swoje błędy i przeprasza za nie. Część wyznań naprawdę zaskakuje.
„Na koniec tego roku chcę przeprosić za błędy, które popełniłem w całej tej kadencji, która powoli zbliża się do końca” – czytamy we wpisie Palikota na jego blogu w serwisie naTemat.pl.„Porozumienie z Millerem nie ma sensu”Lider Twojego Ruchu wymienia pięć błędów. Na pierwszym miejscu stawia „decyzję o budowaniu szerokiego obozu politycznego z postkomunistyczną lewicą”. „Dziś wiem, że porozumienie z Kwaśniewskim, Kaliszem czy Millerem nie ma sensu” – pisze.

„Drugim wielkim błędem była umowa z PO w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego do 67. roku życia” – pisze polityk. Twierdzi, że został oszukany przez PO, bo spodziewał się przeprowadzenia całościowej reformy emerytalnej. Przeprasza za swój błąd tych, którzy mają żal za wydłużenie wieku emerytalnego.

Wyznanie dotyczące krytyki Kościoła

Palikot przyznaje też, że pomyłką była jego awantura z Wandą Nowicką. Pisze ponadto, że wielu jego kolegów „zawiodło wyborców, odchodząc z klubu i partii”, za co należy przeprosić.

Najciekawszym chyba jednak wyznaniem Palikota jest to dotyczące jego krytyki Kościoła. „Przekroczyłem granice walki o świeckie państwo na rzecz walki z Kościołem. Nie na miejscu były wypowiedzi o dzieciach papieża i pedofilii biskupów. Bo choć wielu biskupów łamie prawo i niestety ma skłonności pedofilskie, to przecież nie dotyczy to każdego z nich!” – pisze Palikot.

„Prezydent to nie tylko strażnik żyrandola”

Lider Twojego Ruchu zamierza kandydować w wyborach prezydenckich w 2015 roku. 14 grudnia zapowiedział, że chce ubiegać się o urząd dla „aktywnej prezydentury i pozytywnej zmiany”.

- To nieprawda, że prezydent jest tylko strażnikiem żyrandola – oświadczył Palikot. – Prezydent, dzięki inicjatywie ustawodawczej, dzięki możliwości weta, może z koalicją rządzącą wypracowywać różnego rodzaju rozwiązania i kompromisy, które mogą spowodować, że setki tysięcy ludzi będą szczęśliwe, że zostaną rozwiązane ich problemy – mówił Palikot.

- Właśnie na rzecz takiej aktywnej prezydentury i takiej pozytywnej zmiany chcę kandydować – dodał. Czyżby jego wpis na blogu był elementem kampanii wyborczej i początkiem zmiany stylu, które zdarzały się Palikotowi już wcześniej?

Gdy zwykli ludzie głosują na najlepsze zdjęcia, wygrywa dobro, miłość i humor>> 

TOK FM

Przepraszam za błędy

Janusz Palikot
20.12.2014
Na koniec tego roku chcę przeprosić za błędy, które popełniłem w całej tej kadencji, która powoli zbliża się do końca.W przyszłym roku wybory prezydenckie i parlamentarne, a więc ostateczna decyzja wyborców co dalej z Palikotem i Twoim Ruchem!Zatem do dzieła:
1. Największym błędem moim i partii była decyzja o budowaniu szerokiego obozu politycznego z postkomunistyczną lewicą. Zarówno Europa Plus, jak i rozmowy z SLD ws. samorządu spowodowały, że utraciliśmy część (i to istotną) naszej wiarygodności! Niestety! Dziś wiem, że porozumienie z Kwaśniewskim, Kaliszem czy Millerem nie ma sensu. Ja i Twój Ruch jesteśmy partią zmiany, a nie władzy!

2. Drugim wielkim błędem była umowa z PO w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego do 67. roku życia. Rząd nas oszukał, gdyż nie dokonał całościowej, proponowanej przez nas reformy emerytalnej, a tylko podniósł wiek i zabrał część pieniędzy z OFE. A miało być inaczej… Wielu ludzi ma o to żal, więc przepraszam. Nigdy więcej!

3. Błędem była też awantura z Wandą Nowicką. Jeszcze raz ją za to przepraszam.

4. W krytyce Kościoła przekroczyłem granice walki o świeckie państwo na rzecz walki z Kościołem. Nie na miejscu były wypowiedzi o dzieciach papieża i pedofilii biskupów. Bo choć wielu biskupów łamie prawo i niestety ma skłonności pedofilskie, to przecież nie dotyczy to każdego z nich!

5. Mimo wielkich sukcesów Roberta Biedronia, kariery Barbary Nowackiej, ciężkiej pracy Wandy Nowickiej, talentów Andrzeja Rozenka, Michała Kabacińskiego i Marka Poznańskiego, prawdą jest też, że wielu moich kolegów zawiodło naszych wyborców odchodząc z klubu i partii. Za to też przepraszam.

naTemat.pl

 

 

Dodaj komentarz