RSS
 

Związkowcy (26.01.15)

 

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej zwolnieni dyscyplinarnie. „Złamano przepisy dotyczące bezpieczeństwa”

WB, 26.01.2015
Wzór wypowiedzeniaWzór wypowiedzenia (Dziennik Zachodni)

Dziesięciu szefów związków zawodowych kopalni Budryk dostało wypowiedzenia dyscyplinarne. Jako powód podano wspieranie protestu w Kompanii Węglowej – informuje „Dziennik Zachodni”.
„W dniach 14, 15, 15 stycznia 2015 r. na terenie zakładu górniczego JSW SA KWK Burdyk Pracownik organizował, kierował lub dokonywał czynności i zaniechań polegających na prowadzeniu nielegalnej akcji protestacyjnej pod ziemią” – czytamy we wzorze zawiadomienia, jakie JSW wysłała do związków zawodowych przy KWK „Budryk”.

Narażenie zdrowia strajkujących

Jak podano w piśmie, do którego dotarł Dziennik Zachodni, nielegalność akcji protestacyjnej polegała przede wszystkim na złamaniu przepisów bezpieczeństwa. Związkowcy mieli narazić zdrowie uczestników strajku poprzez pozostawienie ich w miejscach, „na które kierownik ruchu zakładu górniczego nie wyraził zgody ponad normy czasu pracy oraz wywołanie chaosu, zwłaszcza w kwestii miejsca pobytu i przemieszczania się pracowników”.

W uzasadnieniu czytamy również, że działania pracowników stanowiły „rażące wykroczenie przeciwko obowiązkowi przestrzegania porządku i dyscypliny pracy” oraz „bezpieczeństwa i higieny pracy”.

TOK FM

Nowy sondaż TNS: PO z przewagą nad PiS. Na trzecim miejscu SLD

WB, PAP, 26.01.2015
Ewa Kopacz / Jarosław KaczyńskiEwa Kopacz / Jarosław Kaczyński (Fot. AG)

31 proc. deklarujących udział w wyborach parlamentarnych chce oddać głos na PO. Na reprezentantów PiS razem z Solidarną Polską i Polską Razem zagłosowałoby 27 proc. – wynika ze styczniowego badania TNS Polska.
Gdyby wybory parlamentarne miały się odbyć w najbliższą niedzielę, trzecie miejsce zająłby SLD z poparciem 11 proc. PSL mogłoby liczyć na 8 proc. głosów. Nowa Prawica otrzymałaby 4 proc. głosów, Twój Ruch – 2 proc. 1 proc. deklarujących udział w wyborach chce głosować na Ruch Narodowy.Notowania PO i PiS spadły w porównaniu z grudniem. Na Platformę Obywatelską głosowałoby o 3 punkty proc. mniej niż przed miesiącem, na PiS – o 2 punkty proc. Najwięcej w najnowszym badaniu zyskał SLD – 2 punkty proc. Spadek o 1 punkt proc. zanotowało także PSL.

16 proc. niezdecydowanych

Wśród osób, które wyraziły zainteresowanie udziałem w wyborach parlamentarnych, blisko 16 proc. nie było zdecydowanych, której partii przekazać swoje poparcie (w grudniu 14 proc.).

Według badania w wyborach wzięłoby udział 58 proc. pytanych, przy czym co piąty respondent (22 proc.) udzielił zdecydowanej odpowiedzi, a co trzeci (36 proc.) z wahaniem przyznał, że wziąłby udział w głosowaniu. 33 proc. ankietowanych nie uczestniczyłoby w wyborach (16 proc. raczej nie, 17 proc. zdecydowanie nie). Co dziesiąty pytany (9 proc.) jeszcze tego nie wie.

Badanie przeprowadzono w dniach od 16 do 21 stycznia 2015 r. metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo na reprezentatywnej próbie 978 mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat.

TOK FM

Kopacz zamieni ekspertów na polityków?

Renata Grochal, 26.01.2015
Ewa Kopacz szykuje zmiany w swoim otoczeniu? Na razie nie komentujeEwa Kopacz szykuje zmiany w swoim otoczeniu? Na razie nie komentuje (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Małgorzata Kidawa-Błońska, Sławomir Nitras i Paweł Olszewski – jedna z tych osób może zostać nowym rzecznikiem rządu.
W niedzielę wieczorem premier Kopacz spotkała się z doradcami, by porozmawiać o nowym rozdaniu w kancelarii premiera. Po odejściu rzeczniczki rządu Iwony Sulik, szefowej gabinetu premiera Jolanty Gruszki i doradcy Adama Piechowicza w związku z informacjami o szkoleniach medialnych dla polityków opozycji w kancelarii premiera są trzy wakaty.Wielu uważa, że skoro w otoczeniu Kopacz nie sprawdzili się eksperci, to premier sięgnie teraz po polityków. Będzie im łatwiej niż osobom spoza PO odpierać ataki opozycji, które w kampanii – prezydenckiej i parlamentarnej – będą coraz częstsze.Wzrośnie zatem znaczenie Sławomira Nitrasa, doradcy Kopacz, Michała Kamińskiego, który od początku tego kryzysu wizerunkowego codziennie jest w kancelarii premiera, a także Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, byłej rzeczniczki rządu Donalda Tuska, obecnie minister w kancelarii. To ta trójka została zaproszona na spotkanie z Kopacz.

Niewykluczone, że Kidawa-Błońska lub Nitras obejmą funkcję rzecznika rządu. Chociaż Nitras się do tego nie pali. Bardziej odpowiadałaby mu funkcja szefa gabinetu politycznego premiera.

Kidawa-Błońska, która początkowo zapewniała, że nie będzie rzecznikiem, zmieniła ton. Teraz mówi, że premierowi się nie odmawia, choć zastrzega, że propozycja nie padła. Kidawa-Błońska odeszła z funkcji rzecznika rządu po objęciu stanowiska premiera przez Kopacz, bo jak mówili politycy PO, między nią a nową premier nie było chemii. Jednak według naszych rozmówców to się zmieniło, odkąd współpracują razem w kancelarii.

Wśród kandydatów na rzecznika wymieniany jest także Paweł Olszewski, rzecznik klubu PO.

Po odejściu Sulik, która była głównym doradcą Kopacz także w sprawach politycznych, wzrośnie znaczenie Kamińskiego. Nie wiadomo, czy formalnie wejdzie do kancelarii, bo to by oznaczało konieczność rezygnacji z posady w biznesie, ale Kamiński stał się ostatnio jednym z głównych doradców politycznych Kopacz. To on podpowiedział, by w dniu dymisji swoich najbliższych współpracowników Kopacz zaatakowała Andrzeja Dudę, kandydata PiS na prezydenta, za wypowiedź, że trzeba rozważyć wysłanie polskich żołnierzy na Ukrainę, co miało odciągnąć uwagę opinii publicznej od wizerunkowego kryzysu rządu.

Według naszych rozmówców, wbrew publikacji „Faktu”, w PO nie jest brana pod uwagę wymiana premiera. Wśród polityków z zarządu Platformy przeważa opinia, że odejście Ewy Kopacz uruchomiłoby walki wewnętrzne w PO także o sukcesję w partii. A to by oznaczało otwieranie frontów przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi, kiedy partia musi być zmobilizowana.

- Ani prezydent, który chce wygrać wybory w pierwszej turze, ani czołówka Platformy nie pójdzie na taki scenariusz – mówi niezależnie kilku polityków PO.

wyborcza.pl

Dodaj komentarz