RSS
 

Rydzyk

 

Przez Warszawę znów przejdzie marsz w obronie TV Trwam. „Bo jesteśmy dyskryminowani”

Michał Wilgocki, 05.10.2014
Marsz w obronie Telewizji TRWAM w 2012 r.Marsz w obronie Telewizji TRWAM w 2012 r. (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja)
11 października dojdzie w Warszawie do prawicowej próby sił. Prawica Rzeczpospolitej organizuje demonstrację w obronie telewizji o. Tadeusza Rydzyka. A Kongres Nowej Prawicy marsz przeciw „stworzonemu przez gen. Czesława Kiszczaka ustrojowi”. Janusz Korwin-Mikke liczy na 100 tys. uczestników.
- Protestujemy przeciwko dyskryminacji Telewizji Trwam przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji – mówi „Wyborczej” Andrzej Dubiel, rzecznik Prawicy Rzeczpospolitej. Wymienia dwa przykłady.- Chodzi o karę 50 tys. zł nałożoną niedawno przez Radę na Telewizję. A także fakt, że Telewizja Trwam musiała płacić za miejsce na multipleksie, którego nie mogła użytkować – tłumaczy.

W ubiegłym tygodniu KRRiT nałożyła na telewizję o. Tadeusza Rydzyka karę za wyemitowane komentarze dotyczące podpalenia tęczy przy pl. Zbawiciela podczas Marszu Niepodległości. O. Piotr Dettlaff mówił w programie, że płonąca tęcza to symbol „niezgody na zachwianie się fundamentów polskiej rodziny”. Jego rozmówca, Krzysztof Kawęcki, wiceprezes Prawicy Rzeczpospolitej dodawał: – Tęcza naprzeciwko kościoła Najświętszego Zbawiciela to widok przerażający, to kościół, który jest znany z wielu patriotycznych uroczystości. Nic dziwnego, że została podpalona. Hańbą nie jest to, że płonie, ale hańbą jest, że została tu umieszczona.

KRRiT nie spodobały się te komentarze. „Można było odnieść wrażenie, że komentatorzy uznają zniszczenie instalacji artystycznej za postępowanie właściwe i społecznie usprawiedliwione, a niszczenie cudzej własności jest właściwą formą wyrażenia dezaprobaty wobec opinii i zachowań odmiennych od własnych” – uznała Rada, wymierzając stacji karę. Nowa Prawica uważa ją za niesprawiedliwą i na 11 października zwołuje demonstrację przed siedzibą KRRiT.

„Naszym zdaniem decyzja ta jest tendencyjna. Nie zgadzamy się z nią. Nie pozwolimy na ponowną dyskryminację TV Trwam” – czytamy na Facebooku na profilu wydarzenia.

Drugim powodem protestu PR jest opłata koncesyjna za miejsce na multipleksie. Telewizja Trwam zdobyła je za drugim podejściem. Nadawanie zaczęła w lutym, ale o. Rydzyk skarżył się wcześniej, że opłatę koncesyjną stacja płaci już od października. – To jest ponad 700 tys. złotych, a przewodniczący mówi, że to jest zgodne z prawem, a przecież prawo szkodzące, nieuczciwe – to bezprawie – mówił redemptorysta.

Wybór terminu demonstracji oznacza, że 11 października dojdzie w Warszawie do prawicowej próby sił. Tego samego dnia swój marsz zaplanował także Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego. To alternatywa dla Marszu Niepodległości organizowanego 11 listopada.

„Celem Marszu Wolności i Suwerenności jest zamanifestowanie naszego umiłowania dla kraju, w którym przyszło nam żyć i który połączył nas Obywateli nie tylko wspólną bohaterską przeszłością, ale także dbałością o przyszłość oraz myślą o lepszym jutrze” – piszą na stronie wydarzenia korwiniści.

„Chcemy zebrać 100 000 ludzi, by zaprotestować nie przeciwko rządowi, lecz przeciwko stworzonemu przez gen. Czesława Kiszczaka ustrojowi” – nawołuje na Facebooku Janusz Korwin-Mikke.

 

Wyborcza.pl

Dodaj komentarz