RSS
 

Tabakow

 

„Dlaczego nie zrobili tego w Londynie?”. Światowe media o wrocławskim zabiegu

Jacek Krywko, Michał Rolecki, 23.10.2014
Darek Fidyka, poddany pionierskiej operacji regeneracji uszkodzonego rdzenia kregowego, przechodzi rehabilitacjęDarek Fidyka, poddany pionierskiej operacji regeneracji uszkodzonego rdzenia kregowego, przechodzi rehabilitację (BBC)
Podaną wczoraj wiadomość o przeprowadzonym po raz pierwszy w historii udanym zabiegu odtworzenia przerwanego rdzenia kręgowego podały wszystkie najważniejsze na świecie gazety. Reakcje były różne, od wielkiego entuzjazmu, do chłodnego sceptycyzmu.
Informacja o przeprowadzonej przez wrocławskich chirurgów operacji pojawiła się na głównej stronie New York Times`a i gościła na niej przez dwa dni. Tematem zajął się Benedict Carey na co dzień piszący o neurologii, psychologii i psychiatrii. Tekst jest sceptyczny. Wskazuje na to już sam tytuł brzmiący „Leczenie sparaliżowanego mężczyzny wznieca nadzieję i ostrożność”. Carey krytykuje ogólnoświatowy szum, jaki powstał po wyczynie naszych chirurgów. Zwraca uwagę na to, że skuteczność polsko-brytyjskiej metody nie potwierdzona dobrymi wynikami jej stosowania na większej grupie pacjentów z podobnymi uszkodzeniami rdzenia kręgowego. Podkreśla, że przy tego rodzaju problemach, chorzy czasami samoczynnie powracają do zdrowia oraz że podobnych zabiegów próbowano już wcześniej, ale bez powodzenia. „Takie wiadomości dają sparaliżowanym ludziom nadzieję, poczucie, że cudowne rozwiązanie ich problemów jest tuż za rogiem. Tymczasem to jest bardzo mało prawdopodobne” – mówi cytowany przez Carey`a dr Mark H. Tuszynski, neurolog z University of California.”Washington Post” Gazeta znana z ujawnienia afery Watergate była dla Polaków nieco łaskawsza od New York Times`a. Piszący dla niej Terrence McCoy nazwał określił zabieg mianem „przełomowego”, cytując przy tym pacjenta, który twierdzi, że „narodził się na nowo”. Dopytany przez niego ekspert z uniwersytetu w Kolorado także zwrócił uwagę na potrzebę weryfikacji skuteczności takiej terapii przez stosowanie jej na większej liczbie pacjentów (tak jak zrobili to też nasi naukowcy). Samą metodę uznał jednak za „obiecującą”.

„The Guardian”, w odróżnieniu od niektórych brytyjskich mediów „The Guardian” wypowiada się o zabiegu bez umniejszania roli Polaków. Podkreśla rolę brytyjskiego finansowania i pracujących na University College London naukowców, ale też nie waha się nazywać dr Pawła Tabakowa, który kierował zespołem operacyjnym, „jednym z najlepszych na świecie specjalistów od uszkodzeń kręgosłupa”.

W podobnie entuzjastycznym tonie wypowiedziały się też gazety australijskie m.in. „The Sydney Morning Herald”, który kończy bardzo obszerny materiał na ten temat podkreśleniem, że sukces daje nadzieję ludziom cierpiącym z powodu uszkodzeń rdzenia kręgowego.

Francuskie media relacjonują przełomowy zabieg wykonany we Wrocławiu za reportażem, który został wyemitowany w BBC. Ale widać, że niektóre z nich pozostają nieco sceptyczne.

Dziennik „Le Parisien” podaje, że operacja została przeprowadzona przez zespół pod kierunkiem dra Pawła Tabakowa z Uniwersytety we Wrocławiu.

Serwis internetowy „La Depeche” podkreśla że pacjent jest pierwszym człowiekiem na świecie, który odzyskał władzę kończynach po tym, jak został sparaliżowany.

„Le Figaro” zadaje pytanie, czemu tak pionierski zabieg został przeprowadzony „w mało znanym szpitalu Polsce, a nie w Londynie, w którym znajdują się znakomite ośrodki neurochirurgii”. W odpowiedzi dr Tabakow wyjaśnia, że nad tą techniką transplantacji pracował od 2008 r., a o to, czemu prof. Raisman nie nawiązał współpracy z brytyjskim neurochirurgami należałoby zapytać jego samego.

„Le Monde” o roli Polaków pisze pod śródtytułem „Przełomowe odkrycie” i szczegółowo wyjaśnia technikę pionierskiego zabiegu. Ale też studzi entuzjazm, przytaczając komentarz francuskiego eksperta w dziedzinie rdzenia kręgowego, który twierdzi, że „tylko prawdziwe badania kliniczne wykażą, czy to przeszczep przyczynił się do przywrócenia funkcji rdzenia kręgowego”.

Wyborcza.pl

Dodaj komentarz