RSS
 

PiS, PE

 

Polskie wybory dziś na forum PE. „PiS umiędzynaradawia swoje paranoje”

look, 24.11.2014
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta

Europosłowie PiS złożyli wniosek o debatę na forum Parlamentu Europejskiego w sprawie polskich wyborów. Chcą, aby zakończyła się przyjęciem rezolucji zaadresowanej do władz Polski. Głosowanie nad wnioskiem ma odbyć się po godz. 17.
O akcji europosłów PiS poinformował na Facebooku europoseł PO Adam Szejnfeld. W krótkiej informacji nazwał ich działania skandalem. – No to już jest skandal! PiS umiędzynaradawia swoje paranoje Polscy europosłowie złożyli wniosek o dodanie do agendy dzisiejszej debaty PE rezolucji na temat nieprawidłowości przy ostatnich wyborach. Wniosek ma być głosowany w Strasburgu po godz. 17 – pisał.

Rzeczywiście Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) złożyła dziś z inicjatywy PiS wniosek o debatę w sprawie przebiegu wyborów samorządowych w Polsce. Polscy europosłowie chcą, by zakończyła się ona przyjęciem rezolucji, np. wzywającej Polskę do zbadania nieprawidłowości.

Przewodniczący delegacji PiS w PE Ryszard Legutko uzasadnił wniosek tym, że – jak ocenił – „wybory z 16 listopada są pierwszymi po 1989 roku budzącymi tak wiele wątpliwości co do prawidłowości ich przeprowadzenia”.

- Państwowa Komisja Wyborcza odpowiedzialna za przeprowadzenie wyborów, policzenie głosów i ogłoszenie wyników nie wywiązała się z tego zadania. Zamiast tego mieliśmy festiwal konferencji, błędów i w końcu wyniki, które znacząco odbiegają od badań exit polls. Wszystko to zmusza do zadania pytania o rzeczywisty przebieg tych wyborów – oświadczył europoseł PiS, cytowany w komunikacie prasowym frakcji EKR.

Jego zdaniem takie zdarzenia, jak przerywanie liczenia głosów w komisjach, sposób skonstruowania karty wyborczej czy rozbieżności między wynikami podawanymi przez PKW a Wojewódzkimi Komisjami Wyborczymi „stawiają pod znakiem zapytania rzetelność przeprowadzonych wyborów”.

- Gdyby takie nieprawidłowości zostały zauważone przez obserwatorów z ramienia OBWE w jakimkolwiek innym kraju, sprawa spotkałaby się z uzasadnionymi sprzeciwem ze strony instytucji europejskich, stojących na straży praw demokratycznych – wskazuje europoseł PiS.

- Mam nadzieję, że uda nam się przekonać o tym PE i włączyć sprawę wyborów w Polsce do porządku obrad bieżącej sesji – dodaje Ryszard Legutko.

O godz. 17 w Strasburgu zaczynie się czterodniowa sesja PE. Wtedy też zostanie ustalony porządek obrad. Politycy PiS liczą, że debata nad polskimi wyborami odbędzie się jeszcze dzisiaj. Aby tak się stało, wniosek EKR będą musiały poprzeć także inne frakcje. Według Adama Szajnfelda Europejska Partia Ludowa (EPP), do której należy PO i PSL, inicjatywy PiS nie poprze.

- Właśnie zwróciliśmy się do EPP o odrzucenie wniosku PiS. Wniosek w imieniu PO-PSL złożył Jan Olbrycht. Mamy poparcie swojej frakcji w Parlamencie Europejskim – poinformował Szejnfeld.

Wyborcza.pl

Dodaj komentarz