RSS
 

PiS (13.02.15)

 

Duda do prezesa JSW: To pan doprowadził do tego, że strzelano do górników

osi, Gazeta.pl / PAP, 13.02.2015
Andrzej DudaAndrzej Duda (Fot. MAREK PODMOKŁY / AG)
- To pan doprowadził do tego, że tu były starcia, że strzelano do górników. To przypomina najgorsze czasy, które pamiętam z mojego dzieciństwa – zwrócił się kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda do prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego podczas konferencji prasowej w Jastrzębiu-Zdroju.
- Nie chciałbym, żeby Polska dalej tak wyglądała i ten stan się pogłębiał – dodał Duda, stojąc przed kopalnią Zofiówka. Mocne słowa o „strzelaniu do górników” nawiązywały do wydarzeń z 9 lutego, gdy w starciach z policją pod siedzibą JSW rannych zostało 12 osób, w tym 6 funkcjonariuszy. Policja użyła wtedy m.in. broni gładkolufowej >>>„Pan jest, być może, sługą rządu”

- Proszę podjąć refleksję, że to pana działalność doprowadziła do eskalacji tego sporu. Jest pan, być może, sługą rządu i pani premier, ale nie kto inny tylko ona ponosi odpowiedzialność za sytuację z górnikami – zwrócił się Duda do Zagórowskiego, najpewniej licząc, że ten usłyszy te słowa za pośrednictwem mediów, bowiem pod kopalnią był nieobecny.

Kandydat PiS na prezydenta podkreślił, że w radiu słyszał „buńczuczną wypowiedź prezesa JSW, który pomstował na szefów związków zawodowych jego zdaniem podburzających górników i manipulujących załogą”. Dymisja Zagórkowskiego to jeden z głównych postulatów górników >>>

„Komorowski zareagował na moje apele”

Duda wyraził nadzieję, że cały „wywołany przez premier Kopacz” konflikt z górnikami zakończy się po myśli protestujących. – Jaka jest Polska w ostatnich latach, gdzie nie prowadzi się dialogu społecznego, a prezydent nie reaguje? – pytał Duda.

Odniósł się do informacji, że Komorowski dziś wybierze się do Katowic, by rozmawiać z przedstawicielami strajkujących górników. Duda uważa, że prezydent jedzie na Śląsk dzięki temu, że to właśnie on „wielokrotnie apelował do niego o podjęcie dialogu”.

„PO – totalne zło”

- Mam nadzieję, że Komorowski spojrzy wreszcie na sprawy społeczne tak, jak powinien to czynić prezydent, który jest wybrany przez naród. Do tej pory było wrażenie, że stoi jako prezydent PO, która prowadzi wojnę z górnikami i pracownikami – ocenił Duda. Dodał, że jego zdaniem Komorowski do tej pory nie miał odwagi spotykać się z różnymi protestującymi grupami społecznymi.

Kandydat PiS uważa, że w Polsce wciąż dzieje się źle mimo optymistycznych danych GUS dot. rozwoju naszego kraju. Zgromadzeni na konferencji Dudy górnicy nagrodzili słowa posła brawami. Wznosili też okrzyki: „PO – totalne zło!”.

TOK FM

Jarosław Kaczyński: Polska policja łamie prawa obywatelskie

mw, pap, 13.02.2015
Jarosław Kaczyński Jarosław Kaczyński (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)
Jarosław Kaczyński pisze do rzecznika praw obywatelskich w sprawie „łamania w Polsce podstawowych praw obywatelskich przez policję”. W swym liście przytacza m.in. interwencję policji przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
W liście skierowanym do Ireny Lipowicz szef PiS napisał m.in., że „wydarzenia ostatnich tygodni, a także fakty, które miały miejsce wcześniej”, zmuszają go do zwrócenia się do rzecznika praw obywatelskich o „podjęcie zdecydowanych działań” i publiczne przedstawienie stanowiska.„Słowa premiera budzą niepokój”

„Nie chodzi bowiem o obronę poszczególnych obywateli, ale o zabranie głosu w kwestii zasadniczej, tj. kwestii coraz częstszego łamania w Polsce podstawowych praw obywatelskich przez policję” – stwierdził prezes PiS.

Kaczyński cytuje wypowiedź Tuska z ubiegłego roku, który podczas Święta Policji mówił: – Niezależnie od sytuacji, w jakiej się czasami musicie znaleźć, niezależnie od środków i narzędzi, jakich musicie czasami użyć, władza publiczna, państwo polskie będzie po waszej stronie.

„Były to słowa budzące niepokój, wskazujące na to, że obecna władza gotowa jest akceptować każde działania zmierzające do stłumienia społecznych protestów. Już przedtem dochodziło do interwencji politycznej wobec osób i grup, które korzystały z konstytucyjnego prawa do wolności słowa, uniemożliwiano rozwijanie transparentów z napisami krytykującymi lub wyśmiewającymi władze, dochodziło do karania ich przez sądy. Działania takie godziły w konstytucję, która nie przewiduje, by prawo do wolności słowa było ograniczone w jakichś miejscach, np. na stadionach” – podkreśla prezes PiS.

Przykłady: Śląsk i Wipler

„Dziś chodzi jednak o sprawy dalece poważniejsze. Na Śląsku ma miejsce wielokrotne użycie broni gładkolufowej wobec demonstrantów, wiele osób jest w szpitalach. Wielu poszkodowanych i świadków wydarzeń stwierdza, iż strzelano do ludzi z bardzo bliskiej odległości (kilka metrów). Że stosowano broń wobec osób uciekających, a więc niestwarzających żadnego zagrożenia. Najwyraźniej broń palna używana jest w celu zastraszenia demonstrantów, a nie dla ochrony życia, zdrowia lub mienia znacznej wartości. Mamy więc do czynienia z bardzo poważnym nadużyciem, przy braku reakcji zarówno ze strony MSW, jak i Komendy Głównej Policji, a przede wszystkim prokuratury” – pisze.

Szef PiS jako przykład „bezprawnych i godzących w elementarne prawa obywateli” działań wymienia też „scenę bicia pałką leżącego na ziemi bezbronnego mężczyzny”. Chodzi mu o Przemysława Wiplera i wydarzenia spod klubu Enklawa.

„Nie ma tu znaczenia jego status społeczny, tj. fakt, że jest on posłem na Sejm. Chodzi o sytuację, która bez najmniejszej wątpliwości jest przestępstwem, nadużyciem władzy. Reakcja prokuratury była zdumiewająca: oświadczono mianowicie, że z innej kamery scena wygląda inaczej. Była to więc w istocie akceptacja nadużycia, które powinno być przedmiotem postępowania karnego, i jednocześnie wyjątkowo bezczelna drwina z obywateli. Biorąc pod uwagę sposób, w jaki potraktowano liczne afery obecnej władzy, i oceniając to w świetle przytoczonego fragmentu przemówienia Donalda Tuska, opisana reakcja wyraża istotę stosunku obecnych władz do obywateli, jaki ukształtował się w ostatnich latach” – ocenił prezes PiS.

wyborcza.pl

Dodaj komentarz