RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Donald Tusk’

PiS to komuniści z krzyżem w zębach. Cieszmy się, że jeszcze nie z nożem, kastetem i pałą. Ale to nadchodzi

02 gru

himalaje-hipokryzji

SŁOWA DUDY WRESZCIE PRAWDZIWE.

grudzien-2

Daniel Passent zadaje trzy pytania z plusem (passent.blog.polityka.pl).

daniel-passent

Pytanie pierwsze: Czy to nie jest wstyd, kiedy prezydent Polski, Andrzej Duda, przybywa z wizytą do Szwecji, a tamtejszy premier, Stefan Loefven, udziela mu lekcji i mówiąc: „Rząd szwedzki uważnie przygląda się dialogowi, jaki Polska prowadzi z Unią Europejską w ramach procedury przestrzegania zasad państwa prawa”? Premier Szwecji przypomina polskiemu prezydentowi, że ważne, aby wszystkie państwa stały na straży wartości, jakie niosą ze sobą demokracja, konstytucja i praworządność, które stanowią fundament naszej współpracy. Okazuje się, że konstytucja pojawia się nie tylko w rękach delegatów na zjazd adwokatury, nie tylko w rękach pań z parasolkami, ale również w jakże dyplomatycznych słowach premiera bliskiego nam i ważnego kraju. Jak zachwiana musi być opinia o Polsce w Europie, jeżeli premier kraju – gospodarza wita naszego prezydenta takimi słowami?

cyn88euw8aabwqp

Pytane drugie: Gdzie się podział i skąd się wziął Robert Grey, od kilku miesięcy wiceminister Spraw Zagranicznych, który był awizowany w składzie polskiej delegacji do Szwecji, ale tam nie dotarł? Dowiedzieliśmy się za to, że Mr. Grey, specjalista od spraw zagraniczno –ekonomicznych, został skierowany do innych zadań. Minister Waszczykowski mówi, że miał „roszadę” w MSZ, tymczasem media – także prorządowe – huczą, że Mr. Grey został odwołany ze stanowiska z powodu zatajenia związków z interesami (?) innego kraju. Nawet tygodnik „wSieci” ma wątpliwości, czy obywatel nie tylko Polski, ale i  amerykański, to właściwy człowiek na stanowisko wiceministra? Dodajmy: Czy Donald Trump mianowałby Polaka zastępcą sekretarza stanu? Dodajmy także, iż pani Grey, małżonka (byłego?) wiceministra pracuje w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, co rzuca nowe światło na rezygnację z Caracali. Przypomnijmy też , jaka była reakcja w Polsce, kiedy okazało się, że minister Radosław Sikorski miał także obywatelstwo brytyjskie. I przypomnijmy, że kilka tygodni temu MSZ poczuł się zmuszony do zakończenia krótkotrwałej współpracy z innym Amerykaninem, Tyrmandem Jr. Czy nie najwyższy czas, by odwołać ministra Waszczykowskiego? Podobno Kaczyński wybrał już jego następcę. Kto to może być?

cyi_cq9xcaa9ypj

Pytanie trzecie: Czy jest możliwe, żeby troje sędziów Trybunału Konstytucyjnego mianowanych przez PiS, zachorowało, i to tak ciężko, że nie mogli wziąć udziału w niezwykle ważnym zgromadzeniu sędziów, mającym wskazać kandydatów na przewodniczącego TK?

SĘDZIA TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO SYMULUJE CHOROBĘ… PRZYSYŁA LEWE L4… BUDKA MA RACJĘ.

cyqhi2uxeaarefr

Pytanie dodatkowe: Czy gdyby Józef Pinior nazywał się inaczej, to zostałby zatrzymany o 6. rano w świetle kamer, czy też byłby wezwany do złożenia zeznań i potraktowany inaczej? Czy aresztowanie byłego senatora i legendy opozycji demokratycznej oraz wznowienie dochodzenia w sprawie tzw. willi Kwaśniewskich to zwykły zbieg okoliczności? Czy poręczenie takich ludzi jak Karol Modzelewski, Henryk Wujec i Janusz Pałubicki nie jest wystarczającą gwarancją, że Pinior nie ucieknie, nie będzie mataczył i stawi się na każde wyzwanie? Czy aresztowanie Józefa Piniora i powrót do Kwaśniewskiego to fragment szerszej operacji, mającej pokazać, że dla prokuratury Zbigniewa Ziobro nikt nie jest święty, wszyscy są równi wobec prawa, a zwłaszcza politycy lewicy?

cyn9fomxuaawtq5

JEST PILNA WIADOMOŚĆ. PINIOR JUŻ NA WOLNOŚCI.

jest

Sąd w Poznaniu po siedmiogodzinnym posiedzeniu zdecydował, że b. senator Józef Pinior nie trafi do aresztu. Były senator PO i eurodeputowany Józef Pinior wcześniej usłyszał zarzuty korupcyjne. – Przyjmuję tę decyzję sądu w Poznaniu jako dobrą oznakę stanu wymiaru sprawiedliwości, myślę, że możemy polegać na sędziach, prawnikach w walce o polską demokrację – powiedział Pinior. – Nie zgadzałem się z materiałem przygotowanym przez CBA i prokuraturę. Nie przyznałem się do winy, uznaję to za absurdalne. Przez ostatnie trzy dni czułem się jak w świecie Kafki – dodał polityk.

LEGENDA ZNÓW NA WOLNOŚCI. PIOTROWICZ I ZIOBRO MEGA WŚCIEKLI.

cyn_makwgaafeqr

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, za polityka poręczyło ok. 20 osób, w tym m.in. Henryk i Ludwika Wujcowie, Danuta Kuroń, były koordynator ds. służb specjalnych Janusz Pałubicki, senator PO Jan Filip Libicki. – Zarabiał jako senator i europoseł. Żeby teraz połasił się na 46 tys. zł? To kiepski dowcip. Widzę w tej sprawie tylko kontekst polityczny – mówił cytowany przez „GW” Karol Modzelewski, b. opozycjonista.

„PiS to komuniści z krzyżem w zębach. Dobrze, że nie z nożem, bo nożem się podrzyna gardła.” – JKM - wiadomosci.dziennik …

cyqjmhuxuaak2yb

Jak w Brukseli pukają się w głowę, gdy słyszą brednie polityków PiS, pisze Waldemar Mystkowski.

brukselskie

Kariera Donalda Tuska jest poza zasięgiem liderów polskiej polityki, dlatego jego postać budzi takie emocje. Dla jednych jest Andersem spinającym białego konia, na którym ma przybyć do kraju na odsiecz, aby przepędzić zagrożenia, które pojawiły się z chwilą dojścia do władzy partii Jarosława Kaczyńskiego. Dla drugich – głównie dla tego wymienionego – to ość w gardle, która stoi i powoduje najgorsze emocje, włącznie z wyrażaniem groźby postawienia szefa Rady Europejskiej przed sądem i tego konsekwencji prawnych, czyli krat.

Gdybyśmy byli normalnym krajem, to Tusk nie powodowałby tak silnych emocji, ale jesteśmy na dorobku cywilizacyjnym, demokracja więc jest pojęciem nie nazbyt zrozumiałym. Dlatego teraz mamy takie kłopoty ze standardami ustrojowymi i niezrozumieniem podstawowych pojęć.

Tusk w następnym roku przejdzie kolejną weryfikację polityczną, czy zaufają mu elity polityczne, aby został na stanowisku szefa RE na drugą kadencję. Szef PiS zrobiłby wiele, a może wszystko, aby Tuska utrącić, na szczęście niewiele może.

(POLSKA PO ROKU „FATALNEJ ZMIANY”)

cylnf9yxgaajruq

Z Donaldem Tuskiem w Brukseli rozmawiał korespondent TVN24. Padło pytanie o reelekcję w kontekście słów Witolda Waszczykowskiego, iż „na miejscu Tuska by się nie odważył ponownie kandydować na szefa RE”. Tusk odniósł się więc do tego braku odwagi polskiego ministra kiepskiej dyplomacji i powołał się na brukselskie odgłosy, mianowicie „tutaj wszyscy w Brukseli czasami pukają się w głowę i nie wierzą w to, co słyszą”.

Pukanie się w głowę to najczęstsza reakcja ocenna rządów PiS. Dopowiedzmy, nie tylko w Brukseli, ale głównie w Polsce, acz na miejscu się już to nam opatrzyło. Ale warto wysłuchać tak prostych konstatacji o wysiłku rozdawnictwa populistycznego obecnie rządzących: „To nie jest wielki intelektualny wysiłek: rozdać pieniądze czy obniżyć wiek emerytalny. Prawdziwym wysiłkiem, wymagającym i przemyślenia, i odwagi jest podniesienie wieku emerytalnego. Nie trzeba być szczególnym talentem politycznym, żeby wiedzieć, co wyborcy polubią – czy obniżenie, czy podwyższenie wieku, czy rozdanie 500 zł na każde dziecko, czy zaciskanie pasa. Prawdziwym pytaniem jest to, czy te decyzje były odpowiedzialne”.

Tusk zawsze jest indagowany o polski interes, który powinien być najważniejszym, takie polskie „moja chata z kraja”: „Polacy to najbardziej proeuropejska nacja w Europie. To paradoks, gdy rząd uznawany jest za eurosceptyczny. Ja bym bardzo prosił, by rozróżniać polski naród od polskich rządów. Ja będę robił wszystko, by uniknąć decyzji czy działań, które mogłyby zaszkodzić Polsce. Ale w pełni podzielam krytycyzm i niepokój w Polsce i poza Polską, jeśli chodzi o działania obecnej administracji. To nie jest uprzedzenie ze strony KE, są bardzo poważne powody, dla których Europa martwi się tym, co się dzieje z niektórymi prawami w Polsce, w tym z fundamentalnymi. Ja będę działał tak, żeby wszyscy słyszeli o złych działaniach rządu, ale nie zrobię niczego, coby zaszkodziło Polsce jako całości”.

(CZY JESZCZE KTOŚ UWIERZY W COKOLWIEK MACIEREWICZOWI?)

cyl6ylzxeaq4kz4

Nieuchronne zatem pojawia się pytanie. Czy… tak!… tak!… czy wróci do polskiej polityki i do jej coraz gorszej kondycji?: „Mój powrót do czynnej polityki jest zawsze do rozważenia. Cieszę się, że jeszcze są tacy, którzy uważają, że miałbym zdolność odwrócenia politycznego trendu, jaki dzisiaj w Polsce jest”. Uff… niektórzy może odetchną, bo możliwości pojawiające się na horyzoncie to groźba dla tych, którzy zagrażają naszej normalności. Zatem ci ostatni na Tuska „powrót do czynnej polityki” zgrzytają zębami i wykreują kolejne metafory „najgorszego sortu, elementu animalnego”, a może jakiegoś lewactwa brukselskiego.

Sprawozdaję ten wywiad głównie w naszym polskim wsobnym kontekście (wszak rozmowa toczyła się także wokół Donalda Trumpa, Ukrainy, Rosji), o tym, co dla społeczeństwa obywatelskiego najistotniejsze: „Rzeczą o wiele ważniejszą jest kondycja opozycji i propozycję opozycji, nie tylko jej liderów, nie tylko Grzegorza Schetyny czy Ryszarda Petru, ale także tego, co jest wokół, myślę tutaj też o ruchach społecznych. To od ich kondycji będzie zależało, czy PiS będzie rządził w Polsce jedną kadencję, czy więcej”.

Ruchy społeczne, obywatelskie mają dzisiaj taką samą rolę do spełnienia, abyśmy powrócili do normalności, jak pod peerelowskim reżimem KOR i Solidarność. Ruchy społeczne to dzisiaj KOD, Czarny Protest i branżowe niezgody na zawłaszczanie pisowskie.

koduj24

Podczas wręczenia nominacji na nowe stanowiska służbowe w Ministerstwie Obrony Narodowej, szef resortu Antoni Macierewicz wygłosił do zebranych płomienne przemówienie. Powiedział, że będzie konsekwentnie dążył do tego, by armia się zmieniała i zdolni młodzi oficerowie zajmowali odpowiedzialne stanowiska. Wytyczając najpilniejsze zadania, minister na pierwszym miejscu postawił przed nimi pilną potrzebę działań na rzecz synchronizacji wojsk operacyjnych i wojsk obrony terytorialnej, czym wzbudził wiele kąśliwych komentarzy.

Odezwał się do nas płk Adam Mazguła, który bez pardonu storpedował ministerialne wystąpienie, a na Fb napisał: „Jeżeli Pan minister wojny z narodem określił, że zadaniem oficerów jest synchronizacja wojsk operacyjnych i obrony terytorialnej, to chyba znowu odleciał” – stwierdził z nieukrywaną irytacją pułkownik. – „Przecież podporządkował on sobie struktury Wojsk Obrony Terytorialnej, więc kto ma to robić za niego? Uległość, a nie autorytety dowódcze dominują w wojsku. Czystki wśród kadry generalskiej i oficerskiej powodują ruch w górę dla wielu karier wojskowych. Zawężenie ich do znajomych Macierewicza i jego gorliwych wyznawców, powoduje rozwarstwienie jedności wojska. Coraz więcej mamy byle jakich oficerów wyznaczanych na ważne stanowiska, co powoduje niepewność dla pozostałych i duże niezadowolenie żołnierzy ze służby. Wielu dobrych oficerów w ślad za swoimi przełożonymi odejdzie do WOT. Tam brak decyzji i organizacyjny chaos już deprawuje wszystkich. Po nich zostaje też pustka w operacyjnych jednostkach wojskowych. Wojsko czeka totalna niemoc i upadek jakości służby. Dominować będzie tymczasowość na stanowiskach, brak odpowiedzialności i autorytetów. Wojsko coraz bardziej jest kierowane przez polityków w mundurach i kapelanów, a nie przez dowódców z autorytetem, pewnych swoich celów i działań dla dobra narodu”.

ZA MAŁO MAJESTATU.

cymljiyw8aatai5

ZNALEŹLIŚMY TAKĄ ODPOWIEDŹ :) I CO WY NA TAKĄ FLAGĘ?

cyncvm2xcaaxwft

Kleofas Wieniawa podsumowuje stanowisko odchodzącego 19 grudnia szefa Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzeja Rzeplińskiego.

rzeplinski-i-tusk

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Marek Zubik, Stanisław Rymar i Piotr Tuleja zostali wybrani przez Zgromadzenie Ogólne TK jako kandydaci na nowego prezesa Trybunału. Wyboru dokonało dziewięcioro sędziów TK. Uznali, że mimo nieobecności trzech sędziów wybranych w grudniu przez obecny Sejm, kontynuowanie obrad jest „konieczne i uzasadnione”. Warunkiem ważności uchwał ZO jest obecność na nim minimum 10 sędziów. Posiedzenie zwołał prezes TK Andrzej Rzepliński, którego kadencja wygasa 19 grudnia.

W TOK FM prof. Rzepliński uzasadniał decyzje.

rzeplinski

„Ja wydałem zarządzenie zgodnie z przepisami ustawy z 22 lipca celem rozpoczęcia procedury przedstawienia prezydentowi kandydatów na prezesa trybunału. Jest to nie przywilej, nie prawo, a obowiązek zgromadzenia ogólnego – przedstawić kandydatów tego właśnie zgromadzenia”.

„Jesteśmy świadomi, że to nie było uchwała zgromadzenia”

„Zgromadzenie nie podjęło takiej decyzji [o wyborze kandydatów], bo sędziowie obecni na początku zgromadzenia, kiedy ustalaliśmy, że trzej koledzy nie pojawią się, zdecydowali, że jako sędziowie zebrani na posiedzeniu zgromadzenia ogólnego, czyli nie zgromadzenie ogólne, proszę tego nie mylić, sędziowie konstytucyjni, w tym ja, jesteśmy świadomi, że to nie było uchwała zgromadzenia, bo nie mogła być podjęta uchwała zgromadzenia, natomiast wszystkie czynności, które przewiduje ustawa z 22 lipca, zostały wykonane, bo nikt nie może zwolnić sędziów od obowiązku, który wprost jest zapisany w konstytucji”.

cymdt7swqaa937v

Nie mogliśmy odstąpić od tej decyzji, bo ustawa określa termin

„Nie mogliśmy odstąpić od tej decyzji, bo ustawa określa termin między 15 a 30 dniem do końca kadencji prezesa trybunału. Prawo nie było aż tak zakręcone, żeby przewidywać taką sytuację [nieobecności trzech sędziów]. Sędziowie mają obowiązek uczestniczyć we wszystkich czynnościach Trybunału Konstytucyjnego”.

„Mamy spore problemy, jeżeli sprawa miała być rozpatrzona przez pełny skład”

„Nie jest to pierwszy przypadek, również mamy spore problemy praktycznie zawsze, jeżeli sprawa miała być rozpatrzona przez pełny skład. Nie ma pełnego składu, bo musi być co najmniej 11 sędziów i wystarczy nieobecność 2 sędziów, żeby rozprawa nie mogła się odbyć. I znowu obowiązkiem sędziów konstytucyjnych jest orzekanie i nikt nie może nas z tego obowiązku zwolnić”.

Nieobecność sędziów, przedstawicieli PG, Sejmu i premiera utrudnia nam robotę

„Ponieważ mamy do czynienia z oświadczeniami, że w tych w sprawach pełnoskładowych nie będą orzekać, powołując się na ustawę z 22 lipca, twierdząc, że trybunał powinien praktycznie nie orzekać przez pół roku i ponieważ orzeka, mimo braku, co bardzo utrudnia nam pracę, nieobecność przedstawiciela prokuratora generalnego, przedstawiciela Sejmu i nieobecność Prezesa Rady Ministrów, to naprawdę utrudnia nam robotę”.

rzeplinski-nigdy

Nigdy nie korzystałem ze zwolnienia lekarskiego, nie pamiętam, żeby któryś z sędziów korzystał

„To jest bardzo delikatna rzecz. Sędziowie to są najwyższej rangi funkcjonariusze państwa polskiego, wybrani przez Sejm. I choćby z tej racji nie można ich traktować jak uczniów w szkole. Są instytucje powołane do tego [badania zwolnień lekarskich]. To dotyczy też sędziów. Ze względu na to, w jakim miejscu są i kim są, konstytucja mówi o godności urzędu sędziego, to czasami choroby się zdarzają wśród sędziów, ale przewlekłe to jest co innego, a takie jakieś nagłe przeziębienia nawet jak były, ja sam nie korzystałem z takiego zwolnienia i nie pamiętam, żeby któryś z sędziów korzystał ze zwolnienia lekarskiego”.

cymskq-wqaeyj6s

Nawet gdyby było 10 ustaw, które zabraniałyby przedstawienia kandydatów, byłyby bezskuteczne

„Trybunał nie może dać się sparaliżować. Jest to organ konstytucyjny. Ustawa nie zabrania, a wręcz nakazuje, zgromadzeniu ogólnemu, bo to wynika wprost z konstytucji, przedstawienie kandydatów prezydentowi i nikt nie może, nawet, gdyby było 10 ustaw, które zabraniałyby przedstawienia prezydentowi kandydatów na prezesa, byłyby bezskuteczne, bo to jest nakaz konstytucyjny. Myśmy [to zrobili] w ramach tego nakazu i w okolicznościach, które zostały stworzone nie przez nas”.

Ustawa o przepisach wprowadzających to krok w kierunku prywatyzowania TK

„Jeżeli tak by to traktować, to byłaby to raczej bitwa przeciwko systemowi prawnemu w Polsce. Trybunał jest podstawowym elementem całego systemu tworzenia spójnego systemu prawa. To nie jest bitwa o trybunał. To jest bitwa przeciwko systemowi prawnemu”.

rzeplinski-ustawa

„Ustawa o przepisach wprowadzających to krok w kierunku prywatyzowania TK”

„Jeżeli ta trzecia ustawa zostanie uchwalona dzisiaj, w tym tygodniu, w najbliższym czasie, to będzie taki bardzo daleko idący krok w kierunku prywatyzowania Trybunału Konstytucyjnego, będzie swoistą własnością centralnego ośrodka dyspozycji politycznej. To jest niezrozumiałem i niespotykane w żadnym państwie”.

Nie będę politykiem, nie będę się ubiegał o jakikolwiek urząd. Mam co robić

– Nie będę politykiem. W tym sensie, że osobą ubiegającą się w wyborach samorządowych, parlamentarnych, prezydenckich o urząd. Jakikolwiek. Mam co robić – zadeklarował w Poranku Radia TOK FM prezes TK Andrzej Rzepliński.

SKANDALICZNA „DOBRA ZMIANA” W ZUS!!!!! TO WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. EMERYCI, JAK PODZIĘKUJECIE ZA 30 GROSZY PODWYŻKI? http://ruch-obywatelski.com >>>

cyngzr-weaayk6c

A TYMCZASEM NA POCZCIE.

cymi09hxgaae7ky

NO I PROSZĘ. GABINET CIENI PUNKTUJE KOLEJNĄ FATALNĄ ZMIANĘ. TAK SIĘ ROBI WIEKOWYCH POLAKÓW W KONIA…

cymgxarxgaaapmt

STARA DOBRA SZKOŁA.

cyqwm5oweaanf8l

POWIĄZANE WPISY:

  1. Rok PiS. Wyrok na Polskę, będzie jeszcze gorzej, jeżeli Polacy ich nie pognają
  2. Ile Macierewicz ukradł szmalu przez 6 lat? Zło ma w Polsce wiele imion: Duda, Szydło, Błaszczak, itd. A nad nimi Lucyfer Kaczyński
  3. Duda i jego prezes. Który ptaszek idiota drugiemu idiocie śpiewa głupstwa nie do wiary? Polska półgłówków
  4. Rydzyka pociąg do pieniędzy. Wykolejony orzeł SOK za największy wkład
 
 

Joanna Mucha przestrzega i ma propozycje

23 mar

joannaMucha

pisProwadzi

joannaMucha1

 

PiS zawsze będzie miało kłopoty z polskością, jeżeli będzie wypowiadał się taki dureń, jak Krzysztof Szczerski. Ten mentalny rusek znowu plunął pod wiatr rozumu i opłuł się własną plwociną

07 wrz

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Donald Tusk, K. jak ka

 

Pętak Sakiewicz, medialna Plwocina, charka na wartości polskie i Tuska. A że robi to pod wiatr, zawsze jest opluty. I tak wygląda jego facjata

03 wrz

Jak to świetnie ujął jeden z blogerów Twittera i Salon24:

pętagram.

Prawdziwy pętak języka polskiego, przestrzeni medialnej – „dziennikarz” o zaplutej dykcji i zaplutym patriotyzmie – Tomasz Sakiewicz.

Naczelny gazety, która winna zwać się naprawdę „Gazeta antyPolska”.

Wszystko w tym piśmie – tygodniowym i codziennym – ocieka plwociną na wartości polskie.

A powyższy tytuł wpisu Plwociny Sakiewicza, rzecz jasna, jest o Donaldzie Tusku.

Nie będę Plwociny linkował, bo to w tym wypadku hańba.

 
 

Tusku, musisz!

28 sie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Donald Tusk

 

Tytuły prasowe po wczorajszym expose Tuska

28 sie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Donald Tusk

 

Tusk zdybał brzdąców

25 sie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Donald Tusk

 

Mama Donalda Tuska

26 maj

Mama pic.twitter.com/NkCvMKi4lG

Embedded image permalink
5:28 AM – 26 May 2014 · Details
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Donald Tusk

 

Paweł Śpiewak o Tusku i PO

25 maj

 

PLATFORMA MOŻE ODZYSKAĆ WYBORCÓW – mówi Paweł Śpiewak Elizie Olczyk w Rzeczpospolitej: “Platforma słabnie i jest to trwały trend. Spadek poparcia dla tej partii obserwujemy nieprzerwanie od kilku miesięcy. PO traci sympatię swoich głównych wyborców – młodzieży i wielkomiejskiej klasy średniej. Ale ludzie, którzy nie chcą dziś głosować na PO, nie zamierzają przerzucić swoich głosów na PiS, więc odpowiednimi działaniami można ich jeszcze odzyskać.”

 

NIE WIADOMO GDZIE PO SIĘ LOKUJE I WPADA W SYNDROM GIERKOWSKI- mówi dalej Śpiewak w RZ: “ludziom trudno utożsamiać się z partią, która nie wiadomo gdzie się lokuje. Ale najważniejszym powodem odpływu elektoratu jest syndrom gierkowski, czyli nadmierne rozbudzenie oczekiwań i aspiracji. PO bazowała na utrzymywaniu wyborców w dobrym nastroju. Mawiała: cała Europa tonie, a my jako jedyni idziemy do przodu. To bardzo rozbudziło oczekiwania, które nie zostały zaspokojone.”

 

ZWIĄZKI PARTNERSKIE MOGĄ ODWRÓCIĆ TREND – mówi Olczyk Śpiewak: “Moim zdaniem ważna, choć trudno powiedzieć, czy rozstrzygająca, może stać się ustawa o związkach partnerskich. Uchwalenie takich przepisów to nie jest przejaw wojny kulturowej, jak twierdzi PiS czy Roman Giertych, tylko rozwiązanie realnych problemów tysięcy ludzi, którzy żyją w związkach nieformalnych i uważają, że rząd ich lekceważy. Nie sposób też dłużej przemilczać kwestii praw osób homoseksualnych. PO nie może być wiecznie partią, która nie deklaruje żadnych wartości.”

 

TRZEBA PRZEJŚĆ DO POLITYKI AMBITNEJ- mówi dalej Śpiewak: “Trzeba przejść od miękkiej polityki do polityki ambitnej. A gdyby nawet doprowadziła ona do klęski wyborczej, to inaczej przegrywa silna partia z dobrym programem, a inaczej partia wykazująca słabość i niezdecydowanie.”

 

ŚPIEWAK O SCHETYNIE: “Schetyna na pewno nie wróci do rządu, bo musiałby wziąć odpowiedzialność za politykę Donalda Tuska. A on tego nie chce. Woli być na zewnątrz. Tak, żeby w ewentualnej rozgrywce po wyborach móc powiedzieć: ja tego nie robiłem. Chce mieć czyste konto i jestem pewien, że dlatego nie przyjmie żadnych propozycji rządowych. Poza tym jego wejście do rządu oznaczałoby przeniesienie na Radę Ministrów ostrej rywalizacji między nim a Tuskiem. Dla premiera byłoby to bardzo niedobre. Konflikt zewnętrzny jest łatwiejszy do kontrolowania niż ten w rządzie.”

 

ŚPIEWAK O REKONSTRUKCJI- KONIECZNA ZMIANA PROGRAMOWA, NIE ZMIANA TWARZY: “Nie, bo problem Tuska nie polega na wymianie twarzy, tylko na koniecznej zmianie programowej. A nowi ministrowie muszą mieć około pół roku na zapoznanie się z urzędem, zanim zaczną działać.”

 

ŚPIEWAK O EUROPIE PLUS: “To jest impreza kilku starszych panów, którzy się bawią w grę polityczną. Nie widzę przyszłości przed Europą Plus.”

 

ŚPIEWAK O NIESIOŁOWSKIM: “Jego niezdolność do autorefleksji budzi we mnie zakłopotanie. On w ogóle nie rozumie, że media nie są po to, żeby chwalić rządzących, tylko ich ganić. Zwalanie winy na dziennikarzy oznacza schyłek formacji.”

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Donald Tusk

 

Ani Tusk, ani Kaczyński. Kto?

25 maj

SMG/KRC MillwardBrown przeprowadził dla „Newsweeka” sondaż, jakiego premiera chcą Polacy. Donald Tusk nie jest już najlepszym premierem z możliwych. Czar Tuska osłabł na tyle, że jako szefa rządu widzi go tylko 17 proc. Polaków. Prawie jedna trzecia pytanych nie potrafi wskazać kto byłby najlepszy. Dzwonkiem alarmowym dla Platformy powinien być fakt, że aż 16 proc. na stanowisku premiera widziałoby Jarosława Kaczyńskiego – to tylko 1 punkt procentowy mniej niż Tuska.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Donald Tusk