RSS
 

Kościół aresztował dzieła sztuki, indeks i inkwizycja w rozkwicie w Polsce

23 wrz

W Częstochowie odbywał się festiwal sztuk wizualnych ART.eria. Miasto to powoduje, że artysta decydując się na wysłanie dzieła, wybiera temat religii i wokół niej, bo w oczywisty sposób to miejsce na mapie tak się kojarzy. Wówczas wyobraźnia artystyczna buzuje (nazywa się to natchnieniem), a Kościół w Polsce to instytucja niemal obyczajowo przestępcza, więc takie, ani inne epifanie (nagłe natchnienie, które zdarzyło się Szawłowi w drodze do Damaszku, potem został św. Piotrem). Epifanie dzisiaj mają odwrotny kierunek: w rozbłysku natchnienia pokazują zło Kościoła w pełnym świetle.

 

Artysta podpisujący się „Sztuczne Fiołki” specjalizuje się, iż do znanych dzieł dopisuje współczesne dialogi. Padło na Częstochowę, więc artyście padło na religię, na nasz grzeszny Kościół. Obrazów o tej tematyce jest bez liku, więc na epifanie nie można narzekać, gdy odczuwa się wenę twórczą.

 

Artysta wystawił cztery prace na festiwalu ART.eria (większość prac to coś w rodzaju memów internetowych). Ale już pierwszego dnia zginęły (w nocy z 7. na 8. września), po 10. dniach sprawa się wyjaśniła. Dzieła odnalazły się w częstochowskiej kurii. Artysta bierze obraz np. Giotta (jak u góry) i wpisuje postaciom komiksowe dymki. Na jednym z dzieł Chrystusowi dopisano dymek:

Proszę mnie łaskawie nie mieszać ani w swój fallocentryczny Honor, ani w swoją Ojczyznę.

Albo na obrazie z kobietami z czasów rzymskich w dymkach toczy się dialog:

- Mario, Polacy obwołali cię swoją królową.

– Kto?

– No właśnie miałam nadzieję, że chociaż ty to wiesz!

- Trzeba sprawdzić w Wikipedii.

Katolicy polscy mogą być obrażeni, bo Matka Boska wg nich jest Polką z urodzenia i to prawdopodobnie z Rzeszowa.

Festiwal to wystawy na ulicach i alejach, jak podpowiada nazwa ART.eria.

Dyrektor Muzeum Częstochowskiego rozmawiał na ten temat z abp. Wacławem Depo (taki nasz ajatollah), który

wyraził zaniepokojenie tym, że w alei eksponowane były plansze o antyreligijnych treściach

- relacjonuje dyrektor.

Kościół w wolnej Polsce, w której cenzura została zniesiona w 1989 roku, uprawia ją nadal, a nawet aresztuje dzieła sztuki, jak w wypadku artysty Sztuczne Fiołki.

A rzecznik kurii tak motywował areszt dzieł:

Do kurii zaczęły docierać głosy częstochowian: telefonicznie i bezpośrednio, że niektóre z dzieł eksponowanych na planszach w alei urażają ich uczucia religijne. Cztery obrazy zostały więc zdjęte i złożone w portierni.

Otóż rzeczniku! w portierni może być złożony abp Depo, bo jest skamieliną. I tam jest jego miejsce i podobnych mu. Nawet jeżeli znajduje się w portierni kosz, tej skamieliny nie należy wyrzucać na śmieci. Skamielina ma być przestrogą!

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Notatki o Kościele

 

Tags: , , , ,

Dodaj komentarz