RSS
 

Archiwum - Marzec, 2013

Śmierć Chrystusa zbyt straszna dla dzieci?

30 mar

 

Jak dziecko przeżywa ukrzyżowanie Chrystusa? Wszak sfera symboliczna jest dla niego intelektualnie niedostępna. Czy bierze w nawias tę dosłowność?

 

Dzieci są często wrażliwsze od dorosłych, bardziej rozgarnięte, ale też bardziej narażone na traumy. Nawet symboliczne. Mamy doświadczenie dzieciństwa za sobą, dzieciństwo odcisnęło na nas stempel na zawsze. Jak to dzisiaj sobie uprzytamniamy?

 

To jest pytanie, na które musimy odpowiedzieć przed sobą i zweryfikować ukrzyżowanie Chrystusa. Nie tylko wierzący.

 

Na swoich stronach Aleksandra Pezda pisze na ten temat:

Tysiące ludzi dziś o świcie wzięły udział w misterium drogi krzyżowej w Kalwarii Zebrzydowskiej, koło Wadowic. To najsłynniejsza w Polsce droga krzyżowa, a tradycja połączonego z religijnym obrządkiem spektaklu sięga XVII wieku. Bierze w nim udział ponad stu aktorów amatorów. Na zdjęciach i w relacjach telewizyjnych z dzisiejszego wydarzenia widać, jak wiele dzieci w nim uczestniczyło. Ale niektórych rodziców to bulwersuje.

Portal dzieci.pl zamieścił na Facebooku fotografię ze sceną z ukrzyżowania ze spektaklu z pytaniem: „Co myślicie o zabieraniu małych dzieci na uliczne inscenizacje i nabożeństwa wielkopiątkowe? Czy to nie jest zbyt drastyczne dla maluchów?”

W komentarzach czytam: „chore”, „głupota”, „totalny bezsens”, „zbyt drastyczne”, „koszmarne” Albo: „Podczas krzyżowania cale tłumy robią zdjęcia, makabra”, „Właściwie komu to ma służyć – przybijanemu, czy obserwatorom?”

Jeden z rodziców tłumaczy mi, że nawet „klasyczna” droga krzyżowa w kościele jest dla dzieci zbyt drastyczna. I zarzuca, że robimy wszystko coraz bardziej pod media.

Pisze mi: „między tym, że śmierć istnieje, a tym że śmiercią będziesz epatowała dziecko, jest przepaść”.

O czym to świadczy, że dziś dla nas droga krzyżowa – jak mi powiedziała jedna z matek – „ to jak towarzyszyć komuś w popełnianiu morderstwa”? Czy tylko o braku religijności?

 

Na Filipinach w ramach mistycznego doświadczenia, każdego roku poddaje się ukrzyżowaniu co najmniej dziesięciu naśladowców Chrystusa. Niektórzy po kilka razy w życiu. Polska to nie Filipiny – również tradycja biczowników zanikła dawno temu. W Kalwarii nikt aktora grającego Chrystusa do krzyża naprawdę nie przybija. Ale biorąc pod uwagę reakcje dzisiejszych rodziców można przypuszczać, że nawet ta tradycja ludowego przedstawienia wkrótce zaniknie.

Tak dużo się mówi, że w pogoni za komfortem życia za bardzo odsuwamy od siebie przeżycia związane za śmiercią. W ten sposób wychowujemy dzieci bez świadomości istnienia bólu, choroby i śmierci – ale i bez potrzeby odczuwania empatii.

Czego się pozbawimy, kiedy zabronimy dzieciom oglądać spektakle religijne, a zaraz po nich po prostu teatralne spektakle, w obawie, że „epatują śmiercią”?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o kulturze

 

Franciszek: księża biorą na swoje ramiona powierzony sobie lud

28 mar

 

Papież Franciszek swoje, a nasz kler zatyka uszy na słowa z Watykanu płynące. Jak długo?

 

Podczas mszy Krzyżma świętego w Watykanie w Wielki Czwartek papież Franciszek powiedział, że księża muszą czuć odpowiedzialność za powierzony sobie lud i słuchać jego próśb. Apelował do kapłanów o troskę o ubogich, więźniów, chorych, samotnych i smutnych. Przestrzegał przez „zgorzknieniem serc”.

 

W dniu, który obchodzony jest jako uroczystość kapłanów, papież podkreślił, że ksiądz, który celebruje mszę „bierze na swe ramiona powierzony sobie lud i niesie jego imiona wypisane w sercu”.

 

Ładnie to brzmi. Czy tylko skończy się na słowach? Media zbyt mało o tym donoszą, jest to istotne dla naszego kleru, który uległ bufonadzie i ziodioceniu dość stereotypowemu dla nierobów.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o Kościele

 

„Smoleńsk”: rusza realizacja filmu fabularnego

27 mar

 

Antoni Krauze rusza z realizacją filmu fabularnego „Smoleńsk”. Nie łudźmy się, że będzie to wyważona narracja o tym tragicznym wydarzeniu, które jeszcze długo, długo będzie obecne w polskiej polityce.

 

Takie przedsięwzięcia tylko zaczadzenie polityczne wzmacniają. Pierwsze zdjęcia zaplanowano przed Pałacem Prezydenckim w 3. rocznicę katastrofy, a premiera filmu planowana jest na 4. rocznicę.

 

Ta wypowiedź Krauzego mówi wszystko, co zobaczymy w filmie:

 

Będę korzystał z faktów, a nie propagandyFakty od samego początku wskazują tymczasem, że był to zamach. Nie znamy jeszcze sprawców tego zamachu, ale wiemy na tyle wiele, że możemy mówić o spisku i zamachu. Gdy człowiek przypomni sobie o różnych wydarzeniach sprzed 10 kwietnia, to okaże się, że wiele wskazywało, że ta podróż może skończyć się nieszczęściem.

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Smoleńsk

 

Kofta o Wójciak

26 mar

 

Krystyna Kofta na blogu o Ewie Wójciak:

 

UWAGA: Teraz to najważniejsze. EWA WÓJCIAK NIE ZORGANIZOWAŁA KONFERENCJI PRASOWEJ wzorem naszych polityków, nie stanęła na tle Orła Krzyża i Logo partii, z rączkami na podołku, z ustami złożonymi w fałszywy ciup. NIE OGŁOSIŁA PUBLICZNIE ZA KOGO UWAŻA PAPIEŻA FRANCISZKA. NAPISAŁA NA SWOIM PRYWATNYM KONCIE NA FACEBOOKU: Wybrali ch…, który donosił na lewicujących księży.

 

Więcej na jej blogu

 

Valery Giscard d’Estaing: Do strefy euro powinna wejść jeszcze tylko Polska

25 mar

Jakie znaczenie uzyskał nasz kraj, świadczą słowa byłego prezydenta Francji Valery’ego Giscard d’Estaing dla „Newsweeka”: - Należy zamrozić przyjmowanie do strefy euro nowych krajów. Nie stać nas na kolejną komedię, taką jak ta dziś z Cyprem. Od tej reguły powinien nastąpić jeden wyjątek – Polska.

 

Tego nie trzeba komentować, jeżeli ma się choć trochę oleju w głowie.

 

 

Tygodniki opinii: Dramatycznie słabe wyniki „Uważam Rze”

22 mar

 

Jeden z prawicowych tygodników najprawdopodobniej w najbliższym czasie wypadnie z rynku – „Uważam Rze” odnotowało spadek sprzedaży o 77%, który obecnie wynosi 29 tys. egzemplarzy z wydania.

 

Liderem pozostaje „Gość Niedzielny” – 143 tys. egzemplarzy. Drugi „Newsweek” – 125 tys., trzecie „Polityka” – 120 tys. Szczególnie dobrze prezentuje się tygodnik pod redakcją Tomasza Lisa, skoczył dwa oczka do przodu.

 

Nie gorsze wyniki mają 3 następne prawicowe tygodniki. „Sieci” (120 tys. egz.) i „Do rzeczy” (119 tys. egz.) oraz „Gazeta Polska”.

 

Zauważmy, jak świetnie prezentuje się prawica. Aż 4 tytuły dobrze się sprzedają, wobec 2. liberalnych. Jest jeszcze „Wprost”, ale tytuł dołuje.

 

Jaki wniosek? Nieciekawy. Beton się utwardza, a liberalizm plus polskie myślenie socjalizujące nie za barzo chce poszerzać horyzonty.

 

Źródło: wirtualnemedia.pl

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o mediach

 

Czy Brudziński pije wódkę z Głódziem?

21 mar

Takie pytanie należy postawić bez zwłoki: Czy Joachim Brudziński wali w szyję z abp Sławojem Głódziem? Innego podejrzenia nie można mieć, gdy poseł PiS o bohaterze głośnego artykułu mówi: - Znam jego ekscelencję księdza arcybiskupa od wielu lat. Miałem zaszczyt być goszczonym przez księdza arcybiskupa i nigdy, ale to przenigdy nie spotkałem się z czymś, co tygodnik „Wprost” próbuje opisywać.

 

A jak zachowuje się Brudziński, jakiego używa języka? Prosto z knajpy, albo innej obory. Tak jak on mówi o Głódziu, tak mówi się o kumplu od kielicha.

 

W Gdańsku powstaje czarna lista przewinień abp. Głodzia. Ma być wysłana do Watykanu - pisał „Wprost” w artykule „Cesarz Trójmiasta” . „U nas panuje ustrój feudalny. Jest pan i są podwładni. I wszystko byłoby dobrze, bo przecież ślubujemy arcybiskupowi posłuszeństwo. Ale jeśli ten arcybiskup nie zachowuje się jak duchowny katolicki, tylko jak okrutny władca, to musimy o tym zacząć mówić” - mówił Magdalenie Rigamonti ksiądz I. opowiadając o zachowaniu abp. Leszka Sławoja Głodzia . W tekście „Cesarz Trójmiasta” wszyscy rozmówcy „Wprost” - urzędnicy, księża, nawet członkowie ich rodzin i przyjaciele - nie chcieli wypowiadać się pod nazwiskami z obawy, że zostaną rozpoznani.

 

Z Polski wszelacy Głódzie i Brudzińscy zrobili stajnię Augiasza. Kler i politycy równo rżną społeczeństwo. Po jednych pieniądzach. zaraza amoralności.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

Pieprzone wizy do USA

20 mar

 

O tych pieprzonych wizach powiedział Janusz Palikot na antenie TOK FM, gdy recenzował politykę zagraniczną Radosława Sikorskiego: – Obama nas ośmieszył. Wycofał się z tarczy antyrakietowej. Sikorski przez lata kłamał w sprawie tarczy antyrakietowej. Od rządu PiS-u po rząd Tuska okłamywał obywateli. Nie załatwił pieprzonych wiz do Stanów Zjednoczonych. To jest parodia polityki zagraniczne.

 

„New York Times” poinformował, że USA anulowały ostatni planowany w Europie etap tarczy antyrakietowej, któremu sprzeciwiała się Rosja.

 

I dalej Palikot: - Jeżeli Sikorski nie chce pajacować tak jak Lech Kaczyński na granicy gruzińsko-rosyjskiej to jedyną rozsądną drogą w sytuacji, w której USA wycofuje się z Europy jest budowie europejskich sił (zbrojnych). Sikorski dobrze o tym wie. Nie wiem po co znowu robi kabaret, a nie dyskusję o obronności.

 

Sikorski przedstawił dziś w Sejmie priorytety polskiej dyplomacji w 2013 r. Ale to zupełnie inna para kaloszy, które przeciekają i wymagają obszerniejszego opisu i krytyki, co zrobię w innym miejscu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce

 

PO: rozjazd do wykolejenia

19 mar

 

W PO faktycznie istnieje podział. Z różnych zresztą przyczyn. Wszechwładza Donalda Tuska i niedowartościowanie Grzegorza Schetyny. Pomijam „szczegół”: klerykałowie z Jarosławem Gowinem na czele.

 

Oto Rafał Grupiński tak mówi dla „Rzepy”: „By móc o tym sensownie dyskutować, trzeba spojrzeć na kalendarz. Najpierw musimy po raz trzeci wygrać wybory parlamentarne. Donald Tusk byłby wówczas naturalnym kandydatem na premiera. Wtedy jednak może powstać pytanie, czy partia nie powinna mieć albo innego przewodniczącego, albo przynajmniej silniejszego niż dziś sekretarza generalnego (więcej).

 

A tytuł tego wywiadu „Schetyna byłby dobrym szefem PO”. Durny Grupiński. Znam go i wiem, co piszę. Nie wróży to dobrze dla PO. Tusk sobie poradzi, lecz osłabi to Platformę, która teraz będzie potrzebowała szczególnej konsolidacji, gdy prawica kilkoma siłami natrze.

 

Niestety, każda partia władzy się rozprzęga. Nie ustrzegła się tego PO. Acz Tusk przewyższa w tej chwili w polityce wszystkich. W PO i na zewnątrz partii. Szczęście, że jest premierem.

 

Jeszcze jedna uwaga! Premier musi być szefem swojej partii. To naturalne w demokracji. Inaczej jest schizofrenia władzy i partii sprawującej tę władzę.

 

Taki rozjazd prowadzi do wykolejenia.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Donald Tusk

 

Krętacz Rydzyk – jaką dostanie pokutę?

18 mar

 

„Współczuję” o. Rydzykowi. Papież Franciszek dobierze mu się do czterech liter. Nie tylko dyrektorowi Radia Maryja, ale także abp Sławojowi Głódziowi, który poniżał innych księży, przy tym chlał wódę, jak opój.

 

Kilka słów o szantażyście życia publicznego Rydzyku powiedział szef dyplomacji Radosław Sikorski, a nożyce się odezwały.

 

Ks. dr Mariusz Sztaba skrytykował na łamach „Naszego Dziennika” niedawną wypowiedź Radosława Sikorskiego, który stwierdził, że „w Polsce tragedią Kościoła jest to, że dla coraz większej liczby ludzi głos Kościoła jest nieodróżnialny od głosu ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka”. Według duchownego media o. Rydzyka „w pełni realizują służbę prawdzie, dobru i pięknu, służąc Kościołowi i społeczeństwu”, więc o żadnej „tragedii” nie może być mowy.

 

W Kościele idzie nowe za sprawą nowego papieża. Polski Kościół jest w panice, motają wypowiedzi Franciszka, jak mogą. Jeden z największych krętaczy Rydzyk nie może spać spokojnie.

 

Nie będzie już mógł kpić z wiernych i wyprowadzać ich na ulice w „obronie TV Trwam”. A także zdać te maybachy i lexusy, których dorobiłby się na krwawicy najbiedniejszych katolików.

 

Wyobrażam sobie, jak szcza kler ze strachu pod sutannami. O. Rydzyk już wyżyma habit. Będzie go suszył wraz ze swoją osobą na sznurze bieliźnianym. Klamerki na uszy i suszyć winy i grzechy wobec Polaków i Polski. I na piechotę do Częstochowy. Pokutę powinien dostać taką, żeby odechciało się wszystkiego krętaczowi.


 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o Kościele