RSS
 

Czarny Wtorek. Manifest Osiatyńskiego

03 paź

Manifest Osiatyńskiego: Jestem feministą, bo marzy mi się świat ludzi prawdziwie równych

Prof. Wiktor Osiatyński, słynny konstytucjonalista i obrońca praw człowieka, był również feministą, działaczem na rzecz równouprawnienia kobiet. W Czarny Wtorek przypominamy jego manifest wysłany na Kongres Kobiet w 2009 r. i zachęcamy do przyłączenia się do demonstracji w całej Polsce

„Jestem feministą, ponieważ wiem, iż nierówność i dyskryminacja płci są tak powszechne, że niemal niedostrzegalne.

Jestem feministą, ponieważ wiem, że nawet sam język, jakim posługujemy się do opisu rzeczywistości, dyskryminuje kobiety.

Jestem feministą, ponieważ wiem, że w większości kultur współczesnego świata małżeństwo sprowadza się do tego, iż kobieta wobec wybranego mężczyzny wyrzeka się tych środków ochrony przed przemocą i gwałtem, jakie przysługują jej wobec obcych ludzi.

Jestem feministą, ponieważ chciałbym żyć w świecie bez wojen, a nawet bez wojennych zabawek.

Jestem feministą, ponieważ jestem przeciw wszelkim rodzajom przemocy, w tym także ekonomicznej, toteż uważam, że kobiety powinny mieć równą mężczyznom zapłatę i emeryturę za to, co robią, w tym także za prowadzenie domu i wychowywanie dzieci.

Jestem feministą, ponieważ uważam, że ze względu na swoją naturę biologiczną, kobiety lepiej czują, co ludziom, ziemi i środowisku jest naprawdę potrzebne. Toteż jest mi żal, iż o losach społeczeństw i świata decydują głównie mężczyźni.

Jestem feministą, ponieważ marzy mi się świat ludzi prawdziwie równych, bez względu na płeć, rasę, wyznanie, orientację seksualną lub jakąkolwiek inną przyczynę”.

List Wiktora Osiatyńskiego wysłany na Kongres Kobiet w 2009 r.

Portret Wiktora Osiatyńskiego autorstwa Jagny Wróblewskiej, Warszawa 2017 © Archiwum Osiatyńskiego.

Wiktor Osiatyński (1945-2017) najlepiej znany był jako konstytucjonalista i obrońca praw człowieka. Profesor Wiktor Osiatyński był również pisarzem, działaczem społecznym, feministą, zwalczającym alkoholizm niepijącym alkoholikiem oraz jednym ze współautorów Konstytucji RP z 1997 roku. Jego publicystyka była oparta na żelaznej logice. Jego audycje radiowe były pełne pasji i serdeczności. Wybitny, uwielbiany pedagog. Wychował pokolenia prawników i działaczy na rzecz praw człowieka.

Doktor habilitowany prawa, doktor socjologii, profesor, wieloletni pracownik Komitetu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Był profesorem Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w Budapeszcie (Central European University). Wykładał również w Stanach Zjednoczonych, m.in. na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku, na Uniwersytecie Stanforda oraz na Uniwersytecie Harvarda.

W latach 90. był szefem Centrum Badań nad Konstytucjonalizmem w Europie Wschodniej w Chicago. Był też doradcą komisji konstytucyjnych Senatu i Zgromadzenia Narodowego podczas prac nad tekstem Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej uchwalonej w 1997 roku, za co został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2011 roku Wiktor Osiatyński został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi w kształtowaniu zasad demokratycznego państwa prawa i działalność na rzecz umacniania społeczeństwa obywatelskiego”. Był również laureatem nagrody Rzecznika Praw Obywatelskich im. Pawła Włodkowica (2016) za działalność na rzecz praw człowieka, Nagrody za Odważne Myślenie im. Barbary Skargi (2016), Nagrody im. Jerzego Zimowskiego (2011).

Współpracował z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, w której był inicjatorem powstania i członkiem rady Programu Spraw Precedensowych, zasiadał w radzie Fundacji im. Bronisława Geremka, jako zagorzały feminista zakładał Partię Kobiet, a jako niepijący od kilkudziesięciu lat alkoholik zainicjował powstanie w Fundacji Batorego programu Komisji Edukacji w Dziedzinie Alkoholizmu. Wydał kilkadziesiąt książek na temat filozofii politycznej, konstytucjonalizmu, praw człowieka, historii i doktryn politycznych Stanów Zjednoczonych oraz alkoholizmu.


Archiwum Osiatyńskiego to obywatelskie centrum analiz prawnych oraz społeczność ludzi zaangażowanych w budowanie Polski praworządnej, w której władza działa w granicach prawa, dla dobra publicznego, przestrzegając praw i wolności obywatelskich oraz zobowiązań międzynarodowych.

Radę Programową Archiwum Osiatyńskiego tworzą wybitni prawnicy: prof. dr hab. Andrzej Bator, adw. Jacek Dubois, adw. Maria Ejchart-Dubois, dr hab. Monika Florczak-Wątor, prof. dr hab. Małgorzata Fuszara, dr Aleksandra Gliszczyska-Grabias, adw. Sylwia Gregorczyk-Abram, dr Barbara Grabowska-Moroz, prof. dr hab. Maciej Gutowski, dr hab. Robert Grzeszczak, dr Krzysztof Izdebski, prof. dr hab. Ireneusz Kamiński, prof. dr hab. Zdzisław Kędzia, prof. dr hab. Tomasz Tadeusz Koncewicz, Wojciech Kozłowski, prof. dr Maciej Kisilowski, prof. dr hab. Ewa Łętowska, sędzia Krystian Markiewicz, adw. Justyna Metelska, Draginja Nadażdin (Amnesty International), dr Adam Ploszka, adw. Mikołaj Pietrzak, prof. dr hab. Ryszard Piotrowski, prof. dr hab. Monika Płatek, Danuta Przywara, prof. dr hab. Wojciech Sadurski, dr Krzysztof Śmiszek, sędzia Jerzy Stępień, adw. Krzysztof Stępiński, sędzia Adam Strzembosz, dr Katarzyna Szymielewicz, dr Maciej Taborowski, adw. Tomasz Wardyński, prof. dr hab. Roman Wieruszewski, prof. dr hab. Mirosław Wyrzykowski, prof. dr hab. Jerzy Zajadło, prof. dr hab. Eleonora Zielińska.

Portal Archiwum Osiatyńskiego rusza jesienią 2017.  Już teraz śledź Archiwum Osiatyńskiego w mediach społecznościowych: TwitterFacebookLinkedin i zapisz się do newslettera.

OKO.press

 

Departament Stanu będzie „bardzo uważnie śledzić rozwój sytuacji w Polsce”

29 wrz

Przedstawiliśmy nasze obawy dotyczące rządów prawa i zmian w tym zakresie w Polsce.

- Chcę, żeby to było jasne. Polska ma prawo do reform sądownictwa, ale powinny być one zgodne z konstytucją i najwyższymi standardami prawa międzynarodowego – odpowiedziała rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert na pytanie korespondenta „Faktów” TVN.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o polityce, Prawo

 

Mulaczy, poseł PiS, zapowiada procesy wobec opozycji

17 wrz

„Niebawem ruszą sprawy sądowe i prokuratorskie wobec totalnej. Dosyć już arogancji, chamstwa i pomówień” – napisał na Twitterze poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

Kilkuset osób skomentowało wpis, ale Mularczy nie rozwinął swojej myśli, o co dopytywali m.in. dziennikarze Tomasz Skory i Agnieszka Burzyńska.

W lipcu represjami wobec mediów straszyła Krystyna Pawłowicz.

Idzie reżim – co do tego nie można mieć wątpliwości. Czy tak się stanie? – zależy od nas. Polski i Polaków nie stać na wykluczenie z Zachodu.

Nie stać nas na obecność w przestrzeni publicznej tak marnych osób – intelektualnie i duchowo – jak Mularczyk.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Polityka polska

 

Prapremiera hymnu Kultury Niepodległej. Specjalnie dla Grzegorza Miecugowa

16 wrz

Powstał hymn Kultury Niepodległej, organizacji będącej manifestem ludzi związanych z kulturą i sztuką. Prapremierę utworu jego twórcy, Adam Nowak i Karim Martusewicz, zadedykowali Grzegorzowi Miecugowowi, dziennikarzowi TVN24.

W tworzeniu utworu i klipu – oprócz Nowaka i Martusewicza – wzięli udział między innymi: Tomasz Organek, Michał Urbaniak, Sylwia Wiśniewska, Grzegorz Markowski (Perfect), Majka Jeżowska, Aga Zaryan, Urszula Dudziak, Kayah, Muniek Staszczyk, Andrzej “Kobra” Kraiński i Jacek Bryndal (z zespołu Kobranocka), Justyna Święs (The Dumplings), raper Łona, Martyna Jakubowicz oraz Zbigniew Namysłowski. Reżyserem teledysku jest Tomasz Wolski.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o kulturze

 

Andrzej Sikorowski – Czyjaś Ty

12 wrz

„Czyjaś Ty” – Andrzej Sikorowski

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Notatki o kulturze

 

Kayah i Bregović wracają po 17 latach

11 wrz

14 września dama polskiej piosenki i najsłynniejszy muzyk dawnej Jugosławii zaczynają trasę koncertową po Polsce.

Kayah i Bregović zagrają w Łodzi, Gdyni, Szczecinie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie i Warszawie. Pomysł powrotu narodził się rok temu, kiedy Kayah była gościem Gorana na koncercie w Warszawie. – Gdy weszłam na scenę oboje zrozumieliśmy, jaka jest w tym moc. Parę tysięcy ludzi śpiewało chóralnie od początku do końca każde słowo. Gros z tych ludzi miało tyle lat, co nasza płyta. Musieli z nią rosnąć. Z szacunku dla nich postanowiliśmy rok później wyruszyć w trasę – tak tłumaczy to Kayah.

Boom na biesiadny folk w Polsce nastąpił pod koniec lat 90.

 
 

Afera billboardowa pogrąży PiS?

09 wrz

Mamy do czynienia z jawną defraudacją szmalu. Afera billboardowa jest porównywalna z przedwojenną.

Ale to nie jedyna afera finansowa związana z PiS. Co powiedzieć o SKOK-ach, wszak partyjne związki aż w oczy szczypią?

Mapa wstydu PiS..

 

Monty Python wiecznie żywy

07 wrz

Wczoraj. Monty Python – 1976 rok.


https://www.newyorker.com/magazine/1976/03/29/naughty-bits

Kaczyńskiego pis jego mać

Dawno temu, a dzisiaj nieprawda.

A ponadto.

Niedługo o tym przeczytamy w podręcznikach historii.

Rydzyk nie ma odruchów ludzkich

Czy Rydzyk podzieli się dziesiątkami milionów z potrzebującymi Polakami?

Aktor Włodzimierz Matuszak, który gra w „Plebanii’, zareagował na rozliczne dotacje pisowskiego rządu dla Tadeusza Rydzyka.

Zaapelował do ojca dyrektora.

Fragmencik dyskusji z internautami.

Rydzyk nieswoje, a nasze pieniądze na pewno nie przeznaczy na ratowanie życia dzieci. Całe życie nic nie robił, nie był odpowiedzalny za los rodziny, skąd miałby mieć odruchy czysto ludzkie?

 

Aleksander Doba – fantastyczny facet. To, co najlepsze

06 wrz

Aleksander Doba witany przez władze i mieszkańców Polic po trzecim przepłynięciu kajakiem przez Atlantyk. Więcej n…
http://ift.tt/2w61zjV

 

Szkoła poniżona przez PiS

04 wrz

Młodzież zaczyna naukę w smutnej szkole. Poniżonej i zorientowanej na kształcenie posłusznego obywatela o obniżonym standarcie kreatywności.

Dotknęło to Polskę po 1989 roku. Niewiarygodne.

Nawet PRL nie był tak przygnębiający.

Oni tak się zbuntują, że Kaczyńskiego i jego pociotków pognają, jak Ukraińcy Janukowycza – prosto do „ciepłego człowieka” Łukaszenki.

A tak wyglądają abnegaci.

Żałośni ludkowie z Niziołkowa pisowskiego.

Ciągle jednak mam zakarbowany temat „Szkoła”, bardziej cortazarowsko niż gombrowiczowsko.